
Około 1000 miłośników dwóch kółek spędziło minioną niedzielę, jeżdżąc po drogach w gminie Dzierzkowice i sąsiednich gminach. Doroczna "Bicykliada" odbyła się 31 maja i była połączona z obchodami Gminnego Dnia Dziecka.
- Gdy w niedzielne poranek nad Dzierzkowicami wisiały ciemne chmury obawialiśmy się, że rowerzystów nie będzie zbyt wielu. Ku naszemu zaskoczeniu im bliżej startu frekwencja rosła, a przy rejestracji uczestników pojawiła się kolejka. Rowerzystów nie odstraszyły nawet dwie fale deszczu, który spadł jeszcze przed startem, zresztą nieco opóźnionym właśnie ze względu na frekwencję - relacjonuje wójt gminy Dzierzkowice Marcin Gąsiorowski, który był wśród uczestników "Bicykliady".
Zgodnie z tradycją organizatorzy wyznaczyli trzy trasy, dokładnie takie jak przed rokiem. Cykliści, którzy wybrali trasę "Family" mieli do przejechania około 12,5 km, trasa "Fun" miała prawie 25,5 km, a "Mega" - niemal 50 km.
Zgodnie z tradycją organizatorzy wyznaczyli trzy trasy, dokładnie takie jak przed rokiem. Cykliści, którzy wybrali trasę "Family" mieli do przejechania około 12,5 km, trasa "Fun" miała prawie 25,5 km, a "Mega" - niemal 50 km.













































