O ponad połowę mniejsze są koszty usuwania wyrobów zawierających azbest w gminie Trzydnik Duży w powiecie kraśnickim. W ubiegłym roku za zdjęcie, wywóz i utylizację metra kwadratowego na przykład eternitu gmina płaciła około 17 złotych, w tym niewiele ponad 8.
Dlatego wójt Franciszek Kwiecień zastanawia się czy zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na usuwanie eternitu, który znajduje się nie na budynkach mieszkalnych czy gospodarczych a na oddzielnych pryzmach, gromadzonych przez właścicieli gospodarstw. Ostateczna decyzja w tej sprawie nie zapadła.
Wiadomo natomiast, że jeszcze w tym rozpocznie się przyjmowanie wniosków o usunięcie azbestu w przyszłym roku. Dokumenty będą przyjmowane do końca września. To będzie trzeci rok realizacji Gminnego Programu usuwania wyrobów, zawierających azbest. W 2008 pozbyto się prawie 2 tysięcy metrów kwadratowych, zaś w tym ponad 3,5 tysiąca. Gdy program był opracowywany w całej gminie były ponad 54 tysiące metrów takich wyrobów - poinformował zajmujący się w Urzędzie Gminy ochroną środowiska Edward Pytlak. Najwięcej w Rzeczycy Ziemiańskiej, a najmniej w miejscowości Dębowiec. W tym roku gmina wyda na ten cel prawie 30 tysięcy złotych. Są to pieniądze w funduszu ochrony środowiska: wojewódzkiego i powiatowego oraz z budżetu gminy. Właściciele gospodarstw, z których azbest jest usuwany pokrywają 10 procent kosztów zdjęcia, wywozu i utylizacji.
Dlatego wójt Franciszek Kwiecień zastanawia się czy zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na usuwanie eternitu, który znajduje się nie na budynkach mieszkalnych czy gospodarczych a na oddzielnych pryzmach, gromadzonych przez właścicieli gospodarstw. Ostateczna decyzja w tej sprawie nie zapadła.
Wiadomo natomiast, że jeszcze w tym rozpocznie się przyjmowanie wniosków o usunięcie azbestu w przyszłym roku. Dokumenty będą przyjmowane do końca września. To będzie trzeci rok realizacji Gminnego Programu usuwania wyrobów, zawierających azbest. W 2008 pozbyto się prawie 2 tysięcy metrów kwadratowych, zaś w tym ponad 3,5 tysiąca. Gdy program był opracowywany w całej gminie były ponad 54 tysiące metrów takich wyrobów - poinformował zajmujący się w Urzędzie Gminy ochroną środowiska Edward Pytlak. Najwięcej w Rzeczycy Ziemiańskiej, a najmniej w miejscowości Dębowiec. W tym roku gmina wyda na ten cel prawie 30 tysięcy złotych. Są to pieniądze w funduszu ochrony środowiska: wojewódzkiego i powiatowego oraz z budżetu gminy. Właściciele gospodarstw, z których azbest jest usuwany pokrywają 10 procent kosztów zdjęcia, wywozu i utylizacji.