
Czy Zwierzyniec będzie gospodarzem kolejnego festiwalu muzycznego? Szanse ma "Hip-Hop Park Festiwal", który po raz pierwszy odbył się w miniony weekend i zebrał bardzo dobre opinie.
W sobotę 11 lipca na plenerowej scenie w Parku Środowiskowym, która kilka dni wcześniej służyła uczestnikom "Rockowiska", wystąpiło siedmiu wykonawców. Bawiło się z nimi prawie 700 fanów, którzy przyjechali nie tylko z okolicznych miejscowości, ale także z Lublina, Łęcznej czy Zamościa.
Gwiazdą pierwszej edycji festiwalu był "Kukon", ale nie mniej pochlebne recenzje i liczną grupę fanów zgromadzili: "Bonson", "Guzior", "Polska Wersja", "Wiśnia Bakajoko", "Hubson" i "Kubson".
- Publiczność bawiła się świetnie i bardzo chętnie śpiewała razem z artystami, co oznacza, że doskonale znają hip-hopowy repertuar. Większość fanów stanowiły osoby w wieku od 12 do około 30 lat. Bawiąc się przez kilka godzin w naszym parku pokazały, że potrzebują przestrzeni do wspólnego przeżywania muzyki, której słuchają na co dzień. Festiwal ma potencjał i jestem przekonana, że warto go kontynuować - mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej Edyta Sadło, dyrektor Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej w Zwierzyńcu.
Gwiazdą pierwszej edycji festiwalu był "Kukon", ale nie mniej pochlebne recenzje i liczną grupę fanów zgromadzili: "Bonson", "Guzior", "Polska Wersja", "Wiśnia Bakajoko", "Hubson" i "Kubson".
- Publiczność bawiła się świetnie i bardzo chętnie śpiewała razem z artystami, co oznacza, że doskonale znają hip-hopowy repertuar. Większość fanów stanowiły osoby w wieku od 12 do około 30 lat. Bawiąc się przez kilka godzin w naszym parku pokazały, że potrzebują przestrzeni do wspólnego przeżywania muzyki, której słuchają na co dzień. Festiwal ma potencjał i jestem przekonana, że warto go kontynuować - mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej Edyta Sadło, dyrektor Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej w Zwierzyńcu.












































