Zbigniew Gajda nie pełni już obowiązków dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Łukowie. Zarząd Powiatu wręczył mu wypowiedzenie, które obowiązuje od dzisiaj.
W rozmowie z Informacyjną Agencją Samorządową starosta łukowski Janusz Kozioł powiedział, że były 3 powody podjęcia takiej decyzji. Po pierwsze urząd powinien mieć nowego dyrektora najpóźniej w ciągu 3 miesięcy od odejścia poprzedniego. Tymczasem Jerzy Kuśmierczak przeszedł na emeryturę pod koniec maja, a mianowany na jego miejsce Zbigniew Gajda był p.o. dyrektora ponad pół roku. „Ponadto Zbigniew Gajda nie został wybrany w drodze konkursu, a poza tym nie spełnia on warunków, określonych w ustawie o rynku pracy” - wyjaśnia starosta łukowski.
Janusz Kozioł zapowiedział, że konkurs na nowego dyrektora łukowskiego urzędu pracy zostanie ogłoszony jeszcze w tym roku, a rozstrzygnięcie nastąpi na początku przyszłego. Do tego czasu urzędem kieruje obecny zastępca dyrektora Zbigniew Sokół.
W rozmowie z Informacyjną Agencją Samorządową starosta łukowski Janusz Kozioł powiedział, że były 3 powody podjęcia takiej decyzji. Po pierwsze urząd powinien mieć nowego dyrektora najpóźniej w ciągu 3 miesięcy od odejścia poprzedniego. Tymczasem Jerzy Kuśmierczak przeszedł na emeryturę pod koniec maja, a mianowany na jego miejsce Zbigniew Gajda był p.o. dyrektora ponad pół roku. „Ponadto Zbigniew Gajda nie został wybrany w drodze konkursu, a poza tym nie spełnia on warunków, określonych w ustawie o rynku pracy” - wyjaśnia starosta łukowski.
Janusz Kozioł zapowiedział, że konkurs na nowego dyrektora łukowskiego urzędu pracy zostanie ogłoszony jeszcze w tym roku, a rozstrzygnięcie nastąpi na początku przyszłego. Do tego czasu urzędem kieruje obecny zastępca dyrektora Zbigniew Sokół.