Władze powiatu łukowskiego chcą zaskarżyć do sądu decyzję wojewody lubelskiego.
Sprawa dotyczy mandatu jednego z radnych. Według wojewody Zbigniew Gajda, łącząc funkcję radnego ze stanowiskiem członka zarządu banku, który prowadził obsługę finansową powiatu złamał przepisy. Dlatego Genowefa Tokarska jeszcze w ubiegłym roku wezwała Radę Powiatu, by podjęła uchwałę o wygaśnięciu jego mandatu. Gdy radni na to się nie zgodzili wojewoda sama wygasiła mandat, wydając tak zwane „rozstrzygnięcie zastępcze”.
Nie jest to jednak decyzja prawomocna, bo powiat do końca tego tygodnia miał prawo się od niej odwołać. Jak poinformował starosta Longin Kajka zarząd powiatu chce skorzystać z tej możliwości o skierować sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Projektem odpowiedniej uchwały radni mają się zająć jutro.
Sprawa dotyczy mandatu jednego z radnych. Według wojewody Zbigniew Gajda, łącząc funkcję radnego ze stanowiskiem członka zarządu banku, który prowadził obsługę finansową powiatu złamał przepisy. Dlatego Genowefa Tokarska jeszcze w ubiegłym roku wezwała Radę Powiatu, by podjęła uchwałę o wygaśnięciu jego mandatu. Gdy radni na to się nie zgodzili wojewoda sama wygasiła mandat, wydając tak zwane „rozstrzygnięcie zastępcze”.
Nie jest to jednak decyzja prawomocna, bo powiat do końca tego tygodnia miał prawo się od niej odwołać. Jak poinformował starosta Longin Kajka zarząd powiatu chce skorzystać z tej możliwości o skierować sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Projektem odpowiedniej uchwały radni mają się zająć jutro.