Połączona drużyna dziewcząt kategorii U-10 ze szkół podstawowych w Grabowie Szlacheckim i Leopoldowie zagrała w Wielkim Finale Turnieju "Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku". Wprawdzie meczu decydującego o końcowym triumfie, a rozgrywanego na PGE Narodowym w Warszawie, nie udało się wygrać, ale występ w takim spotkaniu to największy sukces w historii obydwu szkół.
Tegoroczne rozgrywki, w tym szczególnie finał, była dla młodych piłkarek ogromnym wydarzeniem. - Wrażenia z piątkowego finału trudno opisać. Na PGE Narodowym grają przecież tylko seniorska reprezentacja kraju, finaliści Pucharu Polski i najlepsze drużyny z Pucharu Tymbarku. Wjechaliśmy na stadion autokarem jak każda reprezentacja do podziemi, a nie wejściem dla publiczności czy turystów. Poza tym możliwość grania, a nie tylko oglądania, na murawie areny narodowej, gdy na widowni siedzą m.in. prezydent kraju, prezes Polskiego Związku Narodowego i wielu znakomitych piłkarzy, a wśród arbitrów jest sędzia, który prowadził finał mistrzostw świata i Ligi Mistrzów, to przeżycia niesamowite - ocenia Gustaw Serafin.
Te i wiele innych emocji towarzyszyły zawodniczkom "Unii" Grabów-Leopoldów, którą w stolicy reprezentowały: Katarzyna Opieka, Kamila Wojtaś, Dominika Garbacik, Martyna Zaborowska, Judyta Sowa i Julia Janiszek z SP w Grabowie Szlacheckim oraz Wiktoria Walasek, Maja Jurzysta, Nadia Jakubiec i Maja Beczek z SP w Leopoldowie.
(fot. SP Grabów Szlachecki)
Te i wiele innych emocji towarzyszyły zawodniczkom "Unii" Grabów-Leopoldów, którą w stolicy reprezentowały: Katarzyna Opieka, Kamila Wojtaś, Dominika Garbacik, Martyna Zaborowska, Judyta Sowa i Julia Janiszek z SP w Grabowie Szlacheckim oraz Wiktoria Walasek, Maja Jurzysta, Nadia Jakubiec i Maja Beczek z SP w Leopoldowie.
(fot. SP Grabów Szlachecki)