W najbliższych weekend odbędzie się organizowany już po raz 11 Międzynarodowy Maraton Pisania Listów Amnesty International. Tak jak w latach poprzednich również w tym roku do akcji włącza się Zespół Szkół im. Jana Koszczyca Witkiewicza w Kazimierzu Dolnym.
W ten sposób młodzież i nauczyciele przyłączają się do walki o prawa ludzi, którzy w swoich krajach są prześladowani, torturowani czy więzieni za swoje przekonania, poglądy czy działalność społeczną.
Przez 24 godziny pisane są ręcznie listy w obronie kilkunastu konkretnych osób lub grup ludzi, których prawa zostały złamane. Wiele osób, biorących udział w Maratonie, otrzymuje odpowiedź na swoje listy, a osoby, które dzięki temu zostały uwolnione przyznają, że listy dodawały im otuchy i pocieszenia oraz że bywają one często ostatnią nadzieją dla prześladowanych i więzionych.
Według Amnesty International co roku dzięki Maratonowi Pisania Listów udaje się wpłynąć na realną poprawę sytuacji kilku lub kilkunastu osób. W ubiegłym roku pozytywne reakcje na nadeszły od 9 obrończyń praw człowieka w Nikaragui, Birtukan Mideksy z Etiopii, blogera z Egiptu, Rity Mahato z Nepalu i Aminatou Haidar z Sahary Zachodniej.
Idea maratonu narodziła się w warszawskim biurze AI. Początkowo akcja odbywała się tylko w Polsce, ale z czasem organizowano ją także w wielu krajach Europy Zachodniej, USA, Nowej Zelandii a nawet na Bermudach.
Maraton pisania listów Amnesty International odbywa się co roku w okolicach 10 grudnia czyli Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka. W tym roku rozpocznie się w sobotnie południe 11grudnie i potrwa do niedzieli 12 grudnia.
W akcji może wziąć udział każdy: uczniowie, studenci, ludzie w średnim wieku, emeryci, a także znane osoby. Do tej pory listy pisali m.in.: Grzegorz Miecugow, Ewelina Flinta, Aga Zaryan czy Kasia Nosowska.
Osoby, które chcą dołączyć do tej grupy mogą to zrobić odwiedzając jedno z „miejsc maratonowych”, których pełna lista jest dostępna na stronie: www.amnesty.org.pl.
W 2008 roku w Polsce napisano prawie 80 tysięcy listów, a na całym świecie około 295 tysięcy. W ubiegłym roku takich pism było już w Polsce ponad 108 tysięcy. Jest to największe w kraju wydarzenie angażujące tak dużą liczbę ludzi w obronę praw człowieka.
W ten sposób młodzież i nauczyciele przyłączają się do walki o prawa ludzi, którzy w swoich krajach są prześladowani, torturowani czy więzieni za swoje przekonania, poglądy czy działalność społeczną.
Przez 24 godziny pisane są ręcznie listy w obronie kilkunastu konkretnych osób lub grup ludzi, których prawa zostały złamane. Wiele osób, biorących udział w Maratonie, otrzymuje odpowiedź na swoje listy, a osoby, które dzięki temu zostały uwolnione przyznają, że listy dodawały im otuchy i pocieszenia oraz że bywają one często ostatnią nadzieją dla prześladowanych i więzionych.
Według Amnesty International co roku dzięki Maratonowi Pisania Listów udaje się wpłynąć na realną poprawę sytuacji kilku lub kilkunastu osób. W ubiegłym roku pozytywne reakcje na nadeszły od 9 obrończyń praw człowieka w Nikaragui, Birtukan Mideksy z Etiopii, blogera z Egiptu, Rity Mahato z Nepalu i Aminatou Haidar z Sahary Zachodniej.
Idea maratonu narodziła się w warszawskim biurze AI. Początkowo akcja odbywała się tylko w Polsce, ale z czasem organizowano ją także w wielu krajach Europy Zachodniej, USA, Nowej Zelandii a nawet na Bermudach.
Maraton pisania listów Amnesty International odbywa się co roku w okolicach 10 grudnia czyli Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka. W tym roku rozpocznie się w sobotnie południe 11grudnie i potrwa do niedzieli 12 grudnia.
W akcji może wziąć udział każdy: uczniowie, studenci, ludzie w średnim wieku, emeryci, a także znane osoby. Do tej pory listy pisali m.in.: Grzegorz Miecugow, Ewelina Flinta, Aga Zaryan czy Kasia Nosowska.
Osoby, które chcą dołączyć do tej grupy mogą to zrobić odwiedzając jedno z „miejsc maratonowych”, których pełna lista jest dostępna na stronie: www.amnesty.org.pl.
W 2008 roku w Polsce napisano prawie 80 tysięcy listów, a na całym świecie około 295 tysięcy. W ubiegłym roku takich pism było już w Polsce ponad 108 tysięcy. Jest to największe w kraju wydarzenie angażujące tak dużą liczbę ludzi w obronę praw człowieka.