Rada Gminy Głusk uchwaliła we wtorek 19 listopada podatki lokalne na 2020 rok. Część stawek będzie nieco wyższa od tegorocznych, a inne pozostaną na niezmienionym poziomie.
Szacuje się, że podwyżka podatków przyniesie zwiększenie wpływów do budżetu gminy o około 170 tysięcy złotych z tytułu podatku od nieruchomości i prawie 52 tysięcy z podatku rolnego w skali roku.
Władze gminy Głusk przekonują, że podwyżek, tak jak w innych samorządach, nie można było uniknąć. Wśród przyczyn wymieniają m.in.: wzrost minimalnego wynagrodzenia czy też podwyżki dla pracowników oświaty, które tylko w części będą sfinansowane z subwencji oświatowej, a resztę muszą pokryć samorządy. - Szacujemy, że zmniejszenie stawki PIT z 18 do 17 procent oraz zwolnienie z podatku dochodowego osób młodych przyniesie zmniejszenie naszego dochodu o około 1 miliona złotych. Ponadto w 2020 roku czeka nas wzrost kosztów zakupu energii elektrycznej dla instytucji. Dlatego podniesienie podatków było konieczne, ponieważ w innym przypadku musielibyśmy zrezygnować z niektórych inwestycji, a to absolutnie nie było brane pod uwagę - podkreśla wójt gminy Głusk Jacek Anasiewicz.
Nie bez znaczenia dla gminnych finansów są również ostatnie ustawowe zmiany w systemie śmieciowym, które w całym kraju spowodowały znaczny wzrost opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Mimo niedawnych podwyżek opłat śmieciowych, aby cały system się zbilansował, do końca tego roku gmina musi dopłacić z budżetu prawie 283 tysiące złotych.
(fot. sxc.hu)
Władze gminy Głusk przekonują, że podwyżek, tak jak w innych samorządach, nie można było uniknąć. Wśród przyczyn wymieniają m.in.: wzrost minimalnego wynagrodzenia czy też podwyżki dla pracowników oświaty, które tylko w części będą sfinansowane z subwencji oświatowej, a resztę muszą pokryć samorządy. - Szacujemy, że zmniejszenie stawki PIT z 18 do 17 procent oraz zwolnienie z podatku dochodowego osób młodych przyniesie zmniejszenie naszego dochodu o około 1 miliona złotych. Ponadto w 2020 roku czeka nas wzrost kosztów zakupu energii elektrycznej dla instytucji. Dlatego podniesienie podatków było konieczne, ponieważ w innym przypadku musielibyśmy zrezygnować z niektórych inwestycji, a to absolutnie nie było brane pod uwagę - podkreśla wójt gminy Głusk Jacek Anasiewicz.
Nie bez znaczenia dla gminnych finansów są również ostatnie ustawowe zmiany w systemie śmieciowym, które w całym kraju spowodowały znaczny wzrost opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Mimo niedawnych podwyżek opłat śmieciowych, aby cały system się zbilansował, do końca tego roku gmina musi dopłacić z budżetu prawie 283 tysiące złotych.
(fot. sxc.hu)