
Czegoś takiego w ponad 30-letniej historii Gminnego Ludowego Klubu Sportowego Głusk jeszcze nie było. W obecnym sezonie grająca w klasie "A" drużyna idzie jak burza - rozegrała siedem meczów i… wszystkie wygrała. Prawdziwy sprawdzian czeka ją jednak w najbliższy weekend. Lider jedzie na gorący teren do wicelidera, gdzie przyjdzie mu walczyć o przedłużenie tej passy.
W poprzedniej kolejce GLKS pokonał u siebie "Wodnika" Uścimów 3:0, poprawiając i tak wyśrubowany bilans bramkowy. Od początku rozgrywek, które wystartowały pod koniec sierpnia, ekipa prowadzona przez Marcina Kubiaka strzeliła 21 goli, tracąc tylko 2.
To właśnie z osobą trenera, który pracuje z głuską drużyną od jesieni 2025 roku, prezes GLKS Sylwester Szymański wiąże obecne wyniki. - Początki może nie były łatwe, ale z obecnej pracy Marcina Kubiaka jesteśmy bardzo zadowoleni. Współpracę ze szkoleniowcem chwalą sobie również piłkarze, w tym spora grupa młodzieży, która razem z doświadczonymi zawodnikami pracuje na sukces zespołu - podkreśla w rozmowie z Informacyjną Agencją Samorządową Sylwester Szymański.
To właśnie z osobą trenera, który pracuje z głuską drużyną od jesieni 2025 roku, prezes GLKS Sylwester Szymański wiąże obecne wyniki. - Początki może nie były łatwe, ale z obecnej pracy Marcina Kubiaka jesteśmy bardzo zadowoleni. Współpracę ze szkoleniowcem chwalą sobie również piłkarze, w tym spora grupa młodzieży, która razem z doświadczonymi zawodnikami pracuje na sukces zespołu - podkreśla w rozmowie z Informacyjną Agencją Samorządową Sylwester Szymański.












































