Mieszkańcy gminy Dzierzkowice nie zgadzają się na budowę zachodniej obwodnicy Kraśnika w ciągu drogi wojewódzkiej nr 855. Po kolejnym spotkaniu w tej sprawie, które odbyło się we wtorek 30 stycznia w Wyżnicy, wystosowali protest przeciwko tej inwestycji i apel o rezygnację z tego pomysłu.
Ponadto grunty bezpośrednio sąsiadujące z drogą "tranzytową", z której nie ma możliwości zjazdów na posesje, stracą na wartości i nie będzie chętnych na ich zakup. Oprócz tego projektanci nie uwzględnili kolizji z wykonaną w ubiegłym roku linią wysokiego napięcia, ani kolizji z drogą gminną i nie zaproponowali rozwiązań przejścia przez istniejące wąwozy, które mają ok. 20 metrów głębokości.
- Powyższe argumenty jasno wskazują, iż budowa drogi wojewódzkiej, stanowiącej zachodnią obwodnicę Kraśnika, nie jest uzasadniona, a ze względu na bardzo wysokie koszty inwestycyjne, środowiskowe i społeczne zasadne jest odstąpienie od realizacji tego projektu - kończy swoje wystąpienie do ZDW samorząd gminy Dzierzkowice.
Protest już poparło około 230 mieszkańców, ale podpisy przeciwko budowie nowej drogi nadal są zbierane.
(fot. pixabay.com)
- Powyższe argumenty jasno wskazują, iż budowa drogi wojewódzkiej, stanowiącej zachodnią obwodnicę Kraśnika, nie jest uzasadniona, a ze względu na bardzo wysokie koszty inwestycyjne, środowiskowe i społeczne zasadne jest odstąpienie od realizacji tego projektu - kończy swoje wystąpienie do ZDW samorząd gminy Dzierzkowice.
Protest już poparło około 230 mieszkańców, ale podpisy przeciwko budowie nowej drogi nadal są zbierane.
(fot. pixabay.com)