Starsi mieszkańcy Tyszowiec mają swój Klub Seniora, gdzie mogą dzielić się swoim doświadczeniem i wiedzą, a także spędzać czas w towarzystwie rówieśników. Podobne, choć mniejsze kluby, mogą powstać w kilku innych miejscowościach gminy, ale to w dużej mierze zależy od samych zainteresowanych.
Trzy takie punkty - w Czermnie, Przewalu i Wakijowie, chcą stworzyć wspólnie Stowarzyszenie "Bez Granic" i Specjalistyczny Ośrodek Wsparcia w Tyszowcach, które zdobyły pieniądze na ten cel z Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Lublinie.
Teraz zapraszają osoby w wieku co najmniej 60 lat, które chcą wziąć udział w projekcie pod nazwą "Ocalić od zapomnienia". - Już podczas wcześniej realizowanych przez nas inicjatyw mieliśmy sygnały, że starsi mieszkańcy naszej gminy mają utrudniony dostęp do Klubu Seniora w Tyszowcach choćby ze względu na brak transportu. Jednocześnie zwracali uwagę, że chcą się dzielić swoją wiedza i doświadczeniem, dlatego mini kluby mają być odpowiedzią na ich postulaty. Chcemy posłuchać wspomnień i opowieści o dawnych wydarzeniach, zwyczajach i ludziach, udokumentować je i potem udostępnić - mówi jedna z autorek pomysłu Agnieszka Kościołko ze Stowarzyszenia "Bez Granic".
Teraz zapraszają osoby w wieku co najmniej 60 lat, które chcą wziąć udział w projekcie pod nazwą "Ocalić od zapomnienia". - Już podczas wcześniej realizowanych przez nas inicjatyw mieliśmy sygnały, że starsi mieszkańcy naszej gminy mają utrudniony dostęp do Klubu Seniora w Tyszowcach choćby ze względu na brak transportu. Jednocześnie zwracali uwagę, że chcą się dzielić swoją wiedza i doświadczeniem, dlatego mini kluby mają być odpowiedzią na ich postulaty. Chcemy posłuchać wspomnień i opowieści o dawnych wydarzeniach, zwyczajach i ludziach, udokumentować je i potem udostępnić - mówi jedna z autorek pomysłu Agnieszka Kościołko ze Stowarzyszenia "Bez Granic".