Wprawdzie w Trzydniku Dużym nie ma teatru, ale mieszkańcy gminy kolejny raz będą obchodzić Międzynarodowy Dzień Teatru. Miejscowy ośrodek kultury zaprasza w niedzielę 12 marca na spektakl pod tytułem "Sztetl Kraśnik" w wykonaniu grupy "Notoco senior".
To amatorski teatr, założony i kierowany przez Monikę Nitkiewicz-Mitrut, a działający w Centrum Kultury i Promocji w Kraśniku od 2011 roku. Grupa tworzy spektakle oparte na doświadczeniach, przeżyciach i pomysłach członków zespołu. Autorzy odwołują się w nich do aktualnych problemów społecznych, często trudnych, na przykład wykluczenia, problemów psychicznych i trudnych relacji międzypokoleniowych czy molestowania.
"Sztetl Kraśnik" to podróż w przeszłość do miejsc, których już nie ma albo wyglądają zupełnie inaczej niż kiedyś. Widzowie razem z bohaterkami widowiska zaglądają do przedwojennych domów, dotykają tradycji, doświadczają radości i żalu z faktu, że sztetla już nie ma. - I tak w każdy piątkowy wieczór zapalały się szabasowe świece w połowie domów w przedwojennym Kraśniku. Dzisiaj trudno odnaleźć ślady tamtego życia, z dawnej dzielnicy żydowskiej nie zostały nawet ruiny. Spacerując ulicami możemy się tylko zastanawiać, czy pozostał ktoś z żydowskiej społeczności miasta. Może ktoś wie coś na ten temat?" - pytają w zapowiedzi autorzy przedstawienia.
"Sztetl Kraśnik" to podróż w przeszłość do miejsc, których już nie ma albo wyglądają zupełnie inaczej niż kiedyś. Widzowie razem z bohaterkami widowiska zaglądają do przedwojennych domów, dotykają tradycji, doświadczają radości i żalu z faktu, że sztetla już nie ma. - I tak w każdy piątkowy wieczór zapalały się szabasowe świece w połowie domów w przedwojennym Kraśniku. Dzisiaj trudno odnaleźć ślady tamtego życia, z dawnej dzielnicy żydowskiej nie zostały nawet ruiny. Spacerując ulicami możemy się tylko zastanawiać, czy pozostał ktoś z żydowskiej społeczności miasta. Może ktoś wie coś na ten temat?" - pytają w zapowiedzi autorzy przedstawienia.