Bardzo dobry występ uczniów Szkoły Podstawowej w Starym Brusie na Mistrzostwach Puław w taekwondo. W 15-osobowej reprezentacji "Amicusa" Łopiennik Górny znalazło się czworo teakwondeków ze Starego Brusa i każdy wrócił z zawodów z medalem.
W rozegranych 7 grudnia zawodach, które były jednocześnie Mistrzostwami Województwa Lubelskiego, wzięło udział około 300 zawodniczek i zawodników w wieku od 4 lat do ponad 20-letnich seniorów. Młodsi rywalizowali w Mistrzostwach Puław, a starsi o tytuły najlepszych taekwondeków w regionie.
Podopieczni trenera Dariusza Zawady, który prowadzi sekcję taekwondo w Starym Brusie, przywieźli z Puław cztery krążki, zdobyte w konkurencjach technicznych. Złoty medal wywalczył Natan Jemielniak, na drugim stopniu podium stanęli Nikola Grzywaczewska i Wiktor Jemielniak, a brąz dołożył Paweł Szczerba. - Cała czwórka spisała się znakomicie, ale na szczególne słowa uznania zasłużył Natan Jemielniak, który nie dość, że był najmłodszy w grupie, to jeszcze pierwszy raz wystartował w turnieju tej rangi, od razu zdobywając złoto. Dla mnie jego zwycięstwo nie jest zaskoczeniem, bo to zawodnik, który pracuje bardzo solidnie i ma przed sobą ciekawą przyszłość. Pozostała trójka potwierdziła, że wcześniejsze sukcesy nie były dziełem przypadku - mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej trener Dariusz Zawada.
Podopieczni trenera Dariusza Zawady, który prowadzi sekcję taekwondo w Starym Brusie, przywieźli z Puław cztery krążki, zdobyte w konkurencjach technicznych. Złoty medal wywalczył Natan Jemielniak, na drugim stopniu podium stanęli Nikola Grzywaczewska i Wiktor Jemielniak, a brąz dołożył Paweł Szczerba. - Cała czwórka spisała się znakomicie, ale na szczególne słowa uznania zasłużył Natan Jemielniak, który nie dość, że był najmłodszy w grupie, to jeszcze pierwszy raz wystartował w turnieju tej rangi, od razu zdobywając złoto. Dla mnie jego zwycięstwo nie jest zaskoczeniem, bo to zawodnik, który pracuje bardzo solidnie i ma przed sobą ciekawą przyszłość. Pozostała trójka potwierdziła, że wcześniejsze sukcesy nie były dziełem przypadku - mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej trener Dariusz Zawada.