Przekonanie o braku wady wzroku może być zgubne, bo nawet niewielka, ale nieskorygowana wada może się pogłębiać - przestrzegają lekarze. Dlatego przypominają o systematycznych wizytach o okulisty i badaniach wzroku. W przyszłym tygodniu z takich badań za darmo i na miejscu będą mogli skorzystać mieszkańcy Obszy i okolic.
Dane statystyczne z ubiegłego roku wskazują, że liczba Polaków, którzy źle oceniają stan swojego wzroku, z roku na rok wzrasta. Co trzecia osoba "zawsze" lub "często" widzi niewyraźnie, a na suchość, szczypanie i pieczenie oczu narzeka co czwarty Polak. Przyczyn jest wiele, ale podstawową jest długa i systematyczna ekspozycja oczu na szkodliwe światło z różnego rodzaju ekranów. Tymczasem aż 86 procent Polaków deklaruje, że codziennie korzysta z tabletu, smartfonu czy komputera.
Najczęstszą wadą wzroku jest krótkowzroczność. Z widzeniem dali ma problem 57 procent Polaków, kolejnych 38 procent cierpi na astygmatyzm, natomiast trzecią wadą jest dalekowzroczność, z którą zmaga się 16 procent badanych.
(fot. sxc.hu)
Najczęstszą wadą wzroku jest krótkowzroczność. Z widzeniem dali ma problem 57 procent Polaków, kolejnych 38 procent cierpi na astygmatyzm, natomiast trzecią wadą jest dalekowzroczność, z którą zmaga się 16 procent badanych.
(fot. sxc.hu)