Rodzina Amelii Prokopek w walce z chorobą dziewczynki nie jest sama. Wsparcie okazali jej uczestnicy dorocznego Jarmarku Bożonarodzeniowego, który w niedzielę 15 grudnia odbył się przy kościele w Nowodworze w powiecie ryckim.
Dokładna kwota jeszcze nie jest znana, ale członkinie koła szacują, że rodzina Amelii otrzyma od nich ponad 3 tys. zł.
Swoją część chce dołożyć Weronika Gągała, która podczas kiermaszu oferowała świąteczne stroiki i kiełbaskę z grilla.
Świąteczne stoiska wystawiły również panie z Koła Gospodyń Wiejskich we Wrzosówce, harcerze, florystka Barbara Dębek oraz pszczelarz, który pochodzi z gminy Nowodwór, ale obecnie mieszka w okolicach Lubartowa. Na niedzielnym jarmarku nie tylko oferował naturalne miody, ale również grał na gitarze kolędy.
Swój wkład w organizację kiermaszu mają także druhowie z OSP Nowodwór, którzy służyli wsparciem logistycznym oraz oferowali gościom sianko, jemiołę i kalendarze na 2025 rok.
(fot. KGW "Nowodworzanki" w Nowodworze)
Swoją część chce dołożyć Weronika Gągała, która podczas kiermaszu oferowała świąteczne stroiki i kiełbaskę z grilla.
Świąteczne stoiska wystawiły również panie z Koła Gospodyń Wiejskich we Wrzosówce, harcerze, florystka Barbara Dębek oraz pszczelarz, który pochodzi z gminy Nowodwór, ale obecnie mieszka w okolicach Lubartowa. Na niedzielnym jarmarku nie tylko oferował naturalne miody, ale również grał na gitarze kolędy.
Swój wkład w organizację kiermaszu mają także druhowie z OSP Nowodwór, którzy służyli wsparciem logistycznym oraz oferowali gościom sianko, jemiołę i kalendarze na 2025 rok.
(fot. KGW "Nowodworzanki" w Nowodworze)