Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzciankach w gminie Nowodwór mają sojusznika w ratowaniu ludzi. Na ścianie swojego garażu zamontowali defibrylator AED, służący ratowaniu życia w przypadku nagłego zatrzymania krążenia. Urządzenie zostało kupione z inicjatywy strażaków i dzięki zaangażowaniu mieszkańców.
- Nie musisz być ratownikiem, aby uratować czyjeś życie! Urządzenie jest dostępne dla każdego, przez całą dobę, 7 dni w tygodniu. Podzielcie się tą wiadomością ze znajomymi i sąsiadami, aby każdy wiedział, gdzie znajduje się nasz punkt AED i jak działa ten system - apelują druhowie z OSP Trzcianki.
Zatrzymanie krążenia jest jedną z głównych przyczyn śmierci w Europie i dotyczy aż 350 - 700 tysięcy osób rocznie. Eksperci przypominają, że przy ratowaniu życia bardzo ważne są tak zwane cztery złote minuty, czyli czas na przywrócenie zatrzymanej akcji serca. Średni czas od momentu wezwania karetki do przyjazdu służb ratunkowych na miejsce zdarzenia wynosi 8 minut w mieście i około 15 minut na poza miastem.
Zgodnie z polskim prawem za nieudzielenie pomocy osobie poszkodowanej grozi odpowiedzialność karna. Udzielający pierwszej pomocy nie podlega odpowiedzialności za nieumyślne błędy popełnione w trakcie tej pomocy i jest chroniony jak funkcjonariusz publiczny.
(fot. OSP Trzcianki)
Zatrzymanie krążenia jest jedną z głównych przyczyn śmierci w Europie i dotyczy aż 350 - 700 tysięcy osób rocznie. Eksperci przypominają, że przy ratowaniu życia bardzo ważne są tak zwane cztery złote minuty, czyli czas na przywrócenie zatrzymanej akcji serca. Średni czas od momentu wezwania karetki do przyjazdu służb ratunkowych na miejsce zdarzenia wynosi 8 minut w mieście i około 15 minut na poza miastem.
Zgodnie z polskim prawem za nieudzielenie pomocy osobie poszkodowanej grozi odpowiedzialność karna. Udzielający pierwszej pomocy nie podlega odpowiedzialności za nieumyślne błędy popełnione w trakcie tej pomocy i jest chroniony jak funkcjonariusz publiczny.
(fot. OSP Trzcianki)













































