Mieszkańcy nadwiślańskich gmin na Lubelszczyźnie walczą z powodzią.
Wśród najbardziej zagrożonych rejonów są okolice Annopola w Powiecie Kraśnickim oraz Gmina Kazimierz Dolny.
W rejonie Annopola kilkuset strażaków, policjantów i mieszkańców szczególnie dba o prawie 800 metrów wałów, z których, z powodu remontu, niedawno zdjęto wierzchnią warstwę. Na wniosek burmistrza Annopola władze powiatu kraśnickiego zmobilizowały wszystkie jednostki OSP oraz zabezpieczyły z Zarządu Dróg Powiatowych samochody i koparki do ładowania piachu oraz transportu w najbardziej zagrożone miejsca.
Kolejny dzień walczy z powodzią także Gmina Kazimierz Dolny. Najbardziej newralgicznym punktem jest Parchatka, gdzie wał przeciwpowodziowy jest najniższy i najsłabszy. Ułożono już na nim worki z piaskiem i dodatkowo wzmocniono wał specjalnym rękawem, wypełnionym wodą, który doszczelnia i dociąża worki. Zdaniem władz miasta sam Kazimierz jest bezpieczny, bo szeroki i wysoki wał wzdłuż Wisły dodatkowo został jeszcze podwyższony.
Wśród najbardziej zagrożonych rejonów są okolice Annopola w Powiecie Kraśnickim oraz Gmina Kazimierz Dolny.
W rejonie Annopola kilkuset strażaków, policjantów i mieszkańców szczególnie dba o prawie 800 metrów wałów, z których, z powodu remontu, niedawno zdjęto wierzchnią warstwę. Na wniosek burmistrza Annopola władze powiatu kraśnickiego zmobilizowały wszystkie jednostki OSP oraz zabezpieczyły z Zarządu Dróg Powiatowych samochody i koparki do ładowania piachu oraz transportu w najbardziej zagrożone miejsca.
Kolejny dzień walczy z powodzią także Gmina Kazimierz Dolny. Najbardziej newralgicznym punktem jest Parchatka, gdzie wał przeciwpowodziowy jest najniższy i najsłabszy. Ułożono już na nim worki z piaskiem i dodatkowo wzmocniono wał specjalnym rękawem, wypełnionym wodą, który doszczelnia i dociąża worki. Zdaniem władz miasta sam Kazimierz jest bezpieczny, bo szeroki i wysoki wał wzdłuż Wisły dodatkowo został jeszcze podwyższony.