Wójt gminy Krynice Jacek Wiśniewski pokonał w wyborach samorządowych trzech kontrkandydatów i zapewnił sobie reelekcję już w pierwszej turze. W niedzielnym głosowaniu poparło go 1012 osób, co dało 64,91 procent głosów.
W wyborach na wójta spośród pozostałych kandydatów największe poparcie, na poziomie 16,68 procent, uzyskała Agnieszka Plago-Semczuk, na Leszka Burdę zagłosowało 10,46 procent wyborców, a Agnieszka Krzymowska otrzymała 7,95 procent głosów.
- Wynik jest o wiele lepszy niż się spodziewałem. Po cichu liczyłem na wygraną w I turze z nieco ponad 50-procentowym poparciem. Udało się uzyskać rezultat o kilkanaście punktów lepszy, co odbieram jako docenienie systematycznej pracy w ostatnich ponad 5 latach. W tym czasie udało się rozbić naprawdę wiele i odrobić wieloletnie zaległości. Wyborcy widzą jak wyglądają budynki użyteczności publicznej, w tym świetlice i jeżdżą lepszymi, bardziej bezpiecznymi drogami - ocenia w rozmowie z Informacyjną Agencją Samorządową Jacek Wiśniewski.
- Wynik jest o wiele lepszy niż się spodziewałem. Po cichu liczyłem na wygraną w I turze z nieco ponad 50-procentowym poparciem. Udało się uzyskać rezultat o kilkanaście punktów lepszy, co odbieram jako docenienie systematycznej pracy w ostatnich ponad 5 latach. W tym czasie udało się rozbić naprawdę wiele i odrobić wieloletnie zaległości. Wyborcy widzą jak wyglądają budynki użyteczności publicznej, w tym świetlice i jeżdżą lepszymi, bardziej bezpiecznymi drogami - ocenia w rozmowie z Informacyjną Agencją Samorządową Jacek Wiśniewski.