
Tak jak 83 lata temu, w minioną niedzielę pod Zaborecznem w gminie Krynice znowu było słuchać huk granatów i wystrzałów z broni maszynowej, ryk wojskowych ciężarówek i motocykli oraz krzyki ofiar pacyfikacji Huty Dzierążyńskiej, Dzierążni i Bud. Rekonstruktorzy przypomnieli przebieg Bitwy pod Zaborecznem i Różą w 1943 roku, którą na kilka miesięcy zahamowała akcję wysiedleńczą.
W role żołnierzy niemieckich i partyzantów z Batalionów Chłopskich oraz ludności cywilnej wcieliło się niemal 100 członków grup rekonstrukcji historycznej, którzy przyjechali m.in. z Poznania, Wrocławia, Warszawy, Lublina, Iłży, Limanowej, Muszyny, Nowego Sącza i Katowic. Wśród uczestników był jeden rekonstruktor z Niemiec, odgrywający postać partyzanta. Oprócz własnych rekwizytów uczestnicy wydarzenia wykorzystali pierzyny, poduchy, niecki i inne przedmioty z czasów wojny, udostępnione przez mieszkańców gminy Krynice, którzy w ten sposób odpowiedzieli na apel miejscowego ośrodka kultury.
(fot. B. Gałan-Smól/GOK w Krynicach)