
Sam komponuje muzykę, pisze teksty i je śpiewa. Na swoim koncie ma już jedną płytę i obecnie pracuje nad drugą. Mateusz Guzorczuk, bo o nim mowa, wystąpi razem z zespołem w Krynicach. Koncert w miejscowym ośrodku kultury odbędzie się pod koniec października, ale sprzedaż biletów już się rozpoczęła.
Utalentowany artysta swoją muzyczną przygodę rozpoczynał kilkanaście lat temu, próbując swoich sił w różnych zespołach i stylach. Za każdym razem zbierał doświadczenie, które w 2019 roku pozwoliło mu rozpocząć karierę solową.
Organizatorzy koncertu w Krynicach zapowiadają, że będzie to akustyczny koncert w klimacie południowego rocka. - To muzyka grana po swojemu - z charakterem, gitarową energią i bez oglądania się na mody czy gotowe schematy. Będzie dużo gitar i muzyki granej prosto z serca. Będzie to również okazja, by doświadczyć bliskości dźwięków i emocji, które na żywo nabierają najgłębszego znaczenia - deklaruje artysta.
Organizatorzy koncertu w Krynicach zapowiadają, że będzie to akustyczny koncert w klimacie południowego rocka. - To muzyka grana po swojemu - z charakterem, gitarową energią i bez oglądania się na mody czy gotowe schematy. Będzie dużo gitar i muzyki granej prosto z serca. Będzie to również okazja, by doświadczyć bliskości dźwięków i emocji, które na żywo nabierają najgłębszego znaczenia - deklaruje artysta.
















































