Nie będzie „Orlika” w Józefowie. Miasto musi zrezygnować z dofinansowania, które już miało przyznane, bo większość radnych nie zgodziła się na inwestycję.
Wartość kosztorysowa kompleksu boisk wielofunkcyjnych miała wynosić 1milion 600 tysięcy złotych. Jednak w przetargach organizowanych na budowę takich kompleksów w województwie lubelskim wartość nie przekraczała 1 milion 200 tysięcy złotych brutto w wersji rozszerzonej o boisko do piłki ręcznej. Gminy na ogół dokładają do tej inwestycji od 400 do 600 tysięcy złotych. W związku z tym, że Józefów miał otrzymać na tę inwestycję dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego i Ministerstwa Sportu, we własnym budżecie Rada Miejska musiała zabezpieczyć całą wartość kosztorysową. Jednak podczas sesji radni się na to nie zgodzili. Na 14 obecnych tylko 2 radnych: Jan Łepik i Władysław Swacha poparli budowę, 6 było przeciw, a reszta wstrzymała się od głosu. Oznacza to, że Orlika w Józefowie nie będzie.
Burmistrz Roman Dziura nie ukrywa, że jest bardzo zaskoczony takim wynikiem głosowania. Jego zdaniem to bardzo zła decyzja ośmieszająca józefowski samorząd, gdyż nie zdarzył się taki przypadek w naszym województwie, by rezygnować z już przyznanej dotacji w kwocie 666 tysięcy złotych. Taka decyzja jest tym dotkliwsza, że na Orlika czekała cała Gmina a szczególnie dzieci i młodzież z Liceum Ogólnokształcącego, Gimnazjum i Szkoły Podstawowej w Józefowie (około 500 dzieci) przy których Orlik miał powstać. Zdumiewająca jest postawa wiceprezesa klubu sportowego"Cosmos" Tadeusza Gontarza, który również głosował za rezygnacją z Orlika.
Zastępca burmistrza Ireneusz Wilczyński dodaje, że Józefów, taką decyzją rady - zablokował podobną inwestycję w innej części województwa. „ Z tych pieniędzy nie skorzysta już żadna inna gmina, bo do czwartku 25 marca samorządy, którym przyznano dofinansowanie miały złożyć wszystkie dokumenty do Urzędu Marszałkowskiego” - tłumaczy Wilczyński.
Jednym z argumentów przeciwko „Orlikowi” było to, że gmina musiałaby zaciągnąć na inwestycję kredyt, a to zdaniem przeciwników pomysłu byłoby zbyt duże obciążenie dla samorządu, który i tak zamierza w tym roku zrealizować kilka innych ważnych przedsięwzięć.
Burmistrz Dziura przyznaje, że tegorocznych inwestycji jest dużo, ale inwestycja ta była do sfinansowania bez uszczerbku dla naszego budżetu. Ponadto pod tym względem Józefów nie odbiega od innych gmin, które również decydują się na liczne inwestycje. Większość z nich już ma przyznane dotacje lub stara się o dofinansowanie z funduszy unijnych i ministerialnych.
Roman Dziura przypomina też, że niektóre z programów niebawem się skończą i szanse na zdobycie zewnętrznych środków będą zdecydowanie mniejsze niż obecnie.
Wartość kosztorysowa kompleksu boisk wielofunkcyjnych miała wynosić 1milion 600 tysięcy złotych. Jednak w przetargach organizowanych na budowę takich kompleksów w województwie lubelskim wartość nie przekraczała 1 milion 200 tysięcy złotych brutto w wersji rozszerzonej o boisko do piłki ręcznej. Gminy na ogół dokładają do tej inwestycji od 400 do 600 tysięcy złotych. W związku z tym, że Józefów miał otrzymać na tę inwestycję dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego i Ministerstwa Sportu, we własnym budżecie Rada Miejska musiała zabezpieczyć całą wartość kosztorysową. Jednak podczas sesji radni się na to nie zgodzili. Na 14 obecnych tylko 2 radnych: Jan Łepik i Władysław Swacha poparli budowę, 6 było przeciw, a reszta wstrzymała się od głosu. Oznacza to, że Orlika w Józefowie nie będzie.
Burmistrz Roman Dziura nie ukrywa, że jest bardzo zaskoczony takim wynikiem głosowania. Jego zdaniem to bardzo zła decyzja ośmieszająca józefowski samorząd, gdyż nie zdarzył się taki przypadek w naszym województwie, by rezygnować z już przyznanej dotacji w kwocie 666 tysięcy złotych. Taka decyzja jest tym dotkliwsza, że na Orlika czekała cała Gmina a szczególnie dzieci i młodzież z Liceum Ogólnokształcącego, Gimnazjum i Szkoły Podstawowej w Józefowie (około 500 dzieci) przy których Orlik miał powstać. Zdumiewająca jest postawa wiceprezesa klubu sportowego"Cosmos" Tadeusza Gontarza, który również głosował za rezygnacją z Orlika.
Zastępca burmistrza Ireneusz Wilczyński dodaje, że Józefów, taką decyzją rady - zablokował podobną inwestycję w innej części województwa. „ Z tych pieniędzy nie skorzysta już żadna inna gmina, bo do czwartku 25 marca samorządy, którym przyznano dofinansowanie miały złożyć wszystkie dokumenty do Urzędu Marszałkowskiego” - tłumaczy Wilczyński.
Jednym z argumentów przeciwko „Orlikowi” było to, że gmina musiałaby zaciągnąć na inwestycję kredyt, a to zdaniem przeciwników pomysłu byłoby zbyt duże obciążenie dla samorządu, który i tak zamierza w tym roku zrealizować kilka innych ważnych przedsięwzięć.
Burmistrz Dziura przyznaje, że tegorocznych inwestycji jest dużo, ale inwestycja ta była do sfinansowania bez uszczerbku dla naszego budżetu. Ponadto pod tym względem Józefów nie odbiega od innych gmin, które również decydują się na liczne inwestycje. Większość z nich już ma przyznane dotacje lub stara się o dofinansowanie z funduszy unijnych i ministerialnych.
Roman Dziura przypomina też, że niektóre z programów niebawem się skończą i szanse na zdobycie zewnętrznych środków będą zdecydowanie mniejsze niż obecnie.