
W niewielkiej walizce po starym akordeonie można zamknąć… świat Heroda, a jej zawartość wykorzystać w przedstawieniu. Taki pomysł na pielęgnowanie bożonarodzeniowych tradycji ma Mateusz Tymura z Fundacji Teatr Latarnia w Borkach koło Supraśla, który w najbliższy weekend odwiedzi Józefów. Swoje "Herody" zaprezentuje w miejscowym ośrodku kultury w niedzielę 25 stycznia o 14.30.
Widowisko z ręcznie wykonanymi kukiełkami jest oparte na autentycznym scenariuszu z wioski Miłkowice-Maćki na Podlasiu, gdzie kolędowano z gwiazdą, ale także w przebraniach kozy i innych zwierząt oraz z szopką, która pełniła rolę scenki lalkowej.
- "Herody" to korespondencja między starodawnym obrzędem, szopką i lalkarstwem oraz muzyką tradycyjną. Zabawa miesza się tutaj z ludowym patosem, a stara jak świat opowieść przynosi widzom nie tylko przestrogę, ale także sporo uciechy i bożonarodzeniowej otuchy. Wszystko składa się w teatralno-muzyczną całość, którą chcemy przekazywać dalej wierząc, że w ten sposób coś z tej magii starych świąt uda się nam przekazać młodszym pokoleniom - zapowiadają pomysłodawcy widowiska.
- "Herody" to korespondencja między starodawnym obrzędem, szopką i lalkarstwem oraz muzyką tradycyjną. Zabawa miesza się tutaj z ludowym patosem, a stara jak świat opowieść przynosi widzom nie tylko przestrogę, ale także sporo uciechy i bożonarodzeniowej otuchy. Wszystko składa się w teatralno-muzyczną całość, którą chcemy przekazywać dalej wierząc, że w ten sposób coś z tej magii starych świąt uda się nam przekazać młodszym pokoleniom - zapowiadają pomysłodawcy widowiska.














































