Janowski Ośrodek Kultury przez najbliższy rok będzie zamknięty. Budynek będzie bowiem modernizowany a ostatnią imprezą przed tą przerwą była zakończona wczoraj „Wiosna z teatrem na Kresach”.
Do końca miesiąca pracownicy placówki muszą się przenieść do bursy przy ul.Zamoyskiego. W ośrodku od czerwca rozpocznie się modernizacja jakiej nie było od powstania budynku w latach 60-ych – tłumaczy dyrektor Łukasz Drewniak. Będą nowe fotele, projektory, ekran i kamery monitoringu. Do obecnego budynku zostaną dobudowane: hol, sala konferencyjna a nad nią także taras plastyczny na wystawy i mini koncerty. W nowej części będzie także drugie wejście do sali widowiskowej a całość ma być dostosowana do potrzeb niepełnosprawnych. Na razie takie osoby mogą bez przeszkód korzystać jedynie z parteru. Po remoncie będą mogli korzystać ze wszystkich pięter przy pomocy windy.
„Powstanie dom kultury z 2 frontami, który może być jedną z ważniejszych wizytówek miast” - przewiduje dyrektor Drewniak. Remont będzie kosztować około 4 milionów 600 tysięcy złotych, z czego prawie 3 miliony to środki z Unii Europejskiej. Formalnie prace mają się zakończyć do lipca przyszłego roku.
Do końca miesiąca pracownicy placówki muszą się przenieść do bursy przy ul.Zamoyskiego. W ośrodku od czerwca rozpocznie się modernizacja jakiej nie było od powstania budynku w latach 60-ych – tłumaczy dyrektor Łukasz Drewniak. Będą nowe fotele, projektory, ekran i kamery monitoringu. Do obecnego budynku zostaną dobudowane: hol, sala konferencyjna a nad nią także taras plastyczny na wystawy i mini koncerty. W nowej części będzie także drugie wejście do sali widowiskowej a całość ma być dostosowana do potrzeb niepełnosprawnych. Na razie takie osoby mogą bez przeszkód korzystać jedynie z parteru. Po remoncie będą mogli korzystać ze wszystkich pięter przy pomocy windy.
„Powstanie dom kultury z 2 frontami, który może być jedną z ważniejszych wizytówek miast” - przewiduje dyrektor Drewniak. Remont będzie kosztować około 4 milionów 600 tysięcy złotych, z czego prawie 3 miliony to środki z Unii Europejskiej. Formalnie prace mają się zakończyć do lipca przyszłego roku.