Władze wiejskiej Gminy Łuków apelują do mieszkańców o liczny udział w zebraniach, na których zdecydują na co chcą przeznaczyć pieniądze z przyszłorocznego funduszu sołeckiego. W drugim roku funkcjonowania tego funduszu do dyspozycji będzie ponad 520 tysięcy złotych.
Spotkania na temat wykorzystania tych środków rozpoczęły się już w sierpniu i potrwają do końca września.
Wiejska Gmina Łuków jest jedną z pierwszych w powiecie i jedną z nielicznych w województwie, które zdecydowały się na utworzenie funduszu sołeckiego. W tegorocznym budżecie radni przeznaczyli na ten cel prawie 0,5 miliona złotych.
Według zastępcy wójta Wiktora Osika pomysł, by to mieszkańcy, a nie Rada Gminy czy wójt decydowali o przeznaczeniu pieniędzy sprawdził się. „To zaktywizowało mieszkańców, a dzięki ich zaangażowaniu wiele inwestycji udało się zrealizować taniej, ponieważ część prac wykonali sami” - mówi Wiktor Osik.
Na przykład w Czerśli został wyremontowany zaniedbany budynek po zlewni mleka. W centrum wsi Dąbie (na zdj.) zagospodarowano skwerek, na którym do niedawna rosły krzaki i chaszcze. W przyszłym roku również za pieniądze z funduszu sołeckiego, mieszkańcy chcą w tym miejscu m.in. posadzić krzewy i ustawić ławki. Ponadto odnowiono świetlicę wiejską w Gołaszynie, urządzono remizę w Zalesiu, wybudowano toalety i zaplecze kuchenne w świetlicy w Szczygłach Dolnych oraz ocieplono świetlicę w Świdrach i odnowiono elewację.
Mieszkańcy wsi Gołąbki przeznaczyli środki z tegorocznego funduszu na opracowanie projektu świetlicy, która ma być budowana w 2011 roku, natomiast już istniejąca świetlica w Łazach ma być rozbudowana.
Przyznane pieniądze wykorzystano także na urządzanie placów gier i zabaw, m.in. w Wagramie i w Żdżarach.
Ponadto w ośrodku sportu w Turzych Rogach wykonano zadaszoną scenę, a przy wjeździe do Zarzecza Łukowskiego skwerek z tablicą upamiętniająca 50 rocznicę pożaru wsi.
Od ubiegłego roku gminy mogą, ale nie muszą wydzielać pieniędzy na fundusze sołeckie.
(fot.UG Łuków)
Spotkania na temat wykorzystania tych środków rozpoczęły się już w sierpniu i potrwają do końca września.
Wiejska Gmina Łuków jest jedną z pierwszych w powiecie i jedną z nielicznych w województwie, które zdecydowały się na utworzenie funduszu sołeckiego. W tegorocznym budżecie radni przeznaczyli na ten cel prawie 0,5 miliona złotych.
Według zastępcy wójta Wiktora Osika pomysł, by to mieszkańcy, a nie Rada Gminy czy wójt decydowali o przeznaczeniu pieniędzy sprawdził się. „To zaktywizowało mieszkańców, a dzięki ich zaangażowaniu wiele inwestycji udało się zrealizować taniej, ponieważ część prac wykonali sami” - mówi Wiktor Osik.
Na przykład w Czerśli został wyremontowany zaniedbany budynek po zlewni mleka. W centrum wsi Dąbie (na zdj.) zagospodarowano skwerek, na którym do niedawna rosły krzaki i chaszcze. W przyszłym roku również za pieniądze z funduszu sołeckiego, mieszkańcy chcą w tym miejscu m.in. posadzić krzewy i ustawić ławki. Ponadto odnowiono świetlicę wiejską w Gołaszynie, urządzono remizę w Zalesiu, wybudowano toalety i zaplecze kuchenne w świetlicy w Szczygłach Dolnych oraz ocieplono świetlicę w Świdrach i odnowiono elewację.
Mieszkańcy wsi Gołąbki przeznaczyli środki z tegorocznego funduszu na opracowanie projektu świetlicy, która ma być budowana w 2011 roku, natomiast już istniejąca świetlica w Łazach ma być rozbudowana.
Przyznane pieniądze wykorzystano także na urządzanie placów gier i zabaw, m.in. w Wagramie i w Żdżarach.
Ponadto w ośrodku sportu w Turzych Rogach wykonano zadaszoną scenę, a przy wjeździe do Zarzecza Łukowskiego skwerek z tablicą upamiętniająca 50 rocznicę pożaru wsi.
Od ubiegłego roku gminy mogą, ale nie muszą wydzielać pieniędzy na fundusze sołeckie.
(fot.UG Łuków)