Niespełna połowa mieszkańców wiejskiej gminy Łuków ma podpisane indywidualne umowy na wywóz śmieci. Do końca roku powinni je zawrzeć wszyscy, bo nowe zasady odbioru odpadów będą obowiązywać od 1 stycznia.
Władze gminy przyznają, że w niektórych miejscowościach wszyscy lub prawie wszyscy uregulowali tę sprawę, w innych zaledwie kilka procent. Do pierwszej grupy należą na przykład: Suchocin, Klimki czy Malcanów, gdzie umowy podpisali wszyscy. W Jeziorach, Gołąbkach, Biardach, Wagramie i Ryżkach ma takie umowy od 80 do 90 procent mieszkańców. „Są jednak takie wsie, w których takie dokumenty ma od kilku do kilkunastu procent” - mówi zastępca wójta Wiktor Osik. Na przykład w Zarzeczu Łukowskim umowy podpisało 3 procent mieszkańców, w Gręzówce na 435 gospodarstw zaledwie 25 czyli okolo 8 procent, a w Sięciaszce II 2 na 80 właścicieli gospodarstw.
Władze gminy przypominają, że grudniu używane obecnie duże kontenery znikną a od stycznia śmieci mają być zabierane z pojedynczych pojemników. Wiktor Osik dodaje, że mieszkańcy sami mogą zadecydować jak często śmieci będą od nich odbierane. Firma, świadcząca te usługi jest w tej sprawie elastyczna, o czym jej prezes przekonywał sołtysów podczas spotkania, które w poniedziałek 9 listopada odbyło się w Urzędzie Gminy.
Wiejska gmina Łuków należy do nielicznych, w których wyłącznie gmina a nie mieszkańcy płaci za wywożenie śmieci. Rocznie wydaje na ten cel około 0,5 miliona złotych.
Władze gminy przyznają, że w niektórych miejscowościach wszyscy lub prawie wszyscy uregulowali tę sprawę, w innych zaledwie kilka procent. Do pierwszej grupy należą na przykład: Suchocin, Klimki czy Malcanów, gdzie umowy podpisali wszyscy. W Jeziorach, Gołąbkach, Biardach, Wagramie i Ryżkach ma takie umowy od 80 do 90 procent mieszkańców. „Są jednak takie wsie, w których takie dokumenty ma od kilku do kilkunastu procent” - mówi zastępca wójta Wiktor Osik. Na przykład w Zarzeczu Łukowskim umowy podpisało 3 procent mieszkańców, w Gręzówce na 435 gospodarstw zaledwie 25 czyli okolo 8 procent, a w Sięciaszce II 2 na 80 właścicieli gospodarstw.
Władze gminy przypominają, że grudniu używane obecnie duże kontenery znikną a od stycznia śmieci mają być zabierane z pojedynczych pojemników. Wiktor Osik dodaje, że mieszkańcy sami mogą zadecydować jak często śmieci będą od nich odbierane. Firma, świadcząca te usługi jest w tej sprawie elastyczna, o czym jej prezes przekonywał sołtysów podczas spotkania, które w poniedziałek 9 listopada odbyło się w Urzędzie Gminy.
Wiejska gmina Łuków należy do nielicznych, w których wyłącznie gmina a nie mieszkańcy płaci za wywożenie śmieci. Rocznie wydaje na ten cel około 0,5 miliona złotych.