Jeden z łukowskich zakładów odzieżowych będzie kolejną firmą, która zainwestuje w podstrefie Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Łazach.
Jak poinformował zastępca wójta wiejskiej Gminy Łuków Wiktor Osik nowy inwestor ma już pozwolenie na budowę, ale czeka na decyzje w sprawie dofinansowania ze środków Unii Europejskiej. Pierwsze prace budowlane mają się rozpocząć wiosną przyszłego roku.
Trwają też rozmowy z kolejnymi przedsiębiorstwami, które są zainteresowane inwestycjami w podstrefie. Jedna z firm chce na przykład wybudować w Łazach halę, której dach ma mieć około 1,5 hektara powierzchni. Wiktor Osik nie chciał ujawniać szczegółów negocjacji, ponieważ są one objęte tajemnica handlową. Jego zdaniem wszystko jednak wskazuje na to, że w przyszłym roku w podstrefie pozostanie niewiele wolnego terenu.
Na razie gmina, która jest jedynym właścicielem gruntu, nie może sprzedawać terenu, ponieważ kończy jego uzbrajanie. Chodzi o wykonanie odwodnienia, które wprawdzie pierwotnie nie było planowane, ale ubiegłoroczne i tegoroczne obfite opady deszczu pokazały, że jest ono niezbędne.
Do 27-hektarowego obszaru podstrefy w Łazach doprowadzono już wszystkie media, wybudowano też drogi, chodniki i ogrodzenie. W tej chwili w nowowybudowanej hali o powierzchni ponad 2 tysięcy metrów kwadratowych rozpoczyna produkcję pierwsza firma, która chce skorzystać z ulg podatkowych. Przedsiębiorcy mogą liczyć na odzyskanie nakładów inwestycyjnych w wysokości od 50 do 70 procent, w zależności od wielkości firmy. Jest to możliwe poprzez zwolnienia podatkowe i zwrot kosztów zatrudnienia, nawet przez 2 lata.
(fot.UG Łuków)
Jak poinformował zastępca wójta wiejskiej Gminy Łuków Wiktor Osik nowy inwestor ma już pozwolenie na budowę, ale czeka na decyzje w sprawie dofinansowania ze środków Unii Europejskiej. Pierwsze prace budowlane mają się rozpocząć wiosną przyszłego roku.
Trwają też rozmowy z kolejnymi przedsiębiorstwami, które są zainteresowane inwestycjami w podstrefie. Jedna z firm chce na przykład wybudować w Łazach halę, której dach ma mieć około 1,5 hektara powierzchni. Wiktor Osik nie chciał ujawniać szczegółów negocjacji, ponieważ są one objęte tajemnica handlową. Jego zdaniem wszystko jednak wskazuje na to, że w przyszłym roku w podstrefie pozostanie niewiele wolnego terenu.
Na razie gmina, która jest jedynym właścicielem gruntu, nie może sprzedawać terenu, ponieważ kończy jego uzbrajanie. Chodzi o wykonanie odwodnienia, które wprawdzie pierwotnie nie było planowane, ale ubiegłoroczne i tegoroczne obfite opady deszczu pokazały, że jest ono niezbędne.
Do 27-hektarowego obszaru podstrefy w Łazach doprowadzono już wszystkie media, wybudowano też drogi, chodniki i ogrodzenie. W tej chwili w nowowybudowanej hali o powierzchni ponad 2 tysięcy metrów kwadratowych rozpoczyna produkcję pierwsza firma, która chce skorzystać z ulg podatkowych. Przedsiębiorcy mogą liczyć na odzyskanie nakładów inwestycyjnych w wysokości od 50 do 70 procent, w zależności od wielkości firmy. Jest to możliwe poprzez zwolnienia podatkowe i zwrot kosztów zatrudnienia, nawet przez 2 lata.
(fot.UG Łuków)