Zajmują najniższy szczebel w hierarchii samorządowej, ale dzięki temu są najbliższej ludzi i na co dzień starają się rozwiązywać ich problemy. Sołtysi, bo o nich mowa mają dziś swoje święto.
W Gminie Łuków pracuje 36 sołtysów, którzy z roku na rok mają coraz więcej obowiązków.
Jadwiga Weremczuk, która tę funkcję pełni od początku istnienia sołectwa Karwacz tłumaczy, że w ostatnich latach rola sołtysa bardzo się zmieniła. Sołtysom przybyło zadań. Jeszcze kilka lat temu ich działalność ograniczała się do przyjmowania podatków, roznoszenia nakazów czy wypisywania świadectw pochodzenia. Obecnie organizują szkolenia dotyczące m.in. pozyskiwania środków unijnych, dysponują funduszem sołeckim i wraz z mieszkańcami decydują na co przeznaczyć te pieniądze a także integrują mieszkańców organizując na wsi różnego rodzaju imprezy kulturalne czy sportowe.
Ponadto sołtys jako reprezentant władzy samorządowej jest najlepszym pośrednikiem między gminą a mieszkańcami. Z jego pomocą można załatwić w urzędzie wiele spraw.
Najmniejszym sołectwem w Gminie Łuków jest wieś Podgaj, która liczy około 80 mieszkańców. „Tradycji sołectwa nie mamy, bo Podgaj zawsze był kolonią, najpierw należał do Łazów, a potem do sołectwa Jeziory” - tłumaczy sołtys Piotr Świerczewski. Jednak jego zdaniem od kiedy miejscowość zyskała samodzielność bardzo się zmieniła. Jeszcze 10 lat temu liczyła zaledwie 30 mieszkańców. Teraz rozwija się, a ludzi przybywa. Ważne zadanie ma tu do wykonania sołtys, który musi integrować mieszkańców. Piotr Świerczewski zapewnia, że tak organizuje życie towarzyskie na wsi, by sąsiedzi się poznawali, by osoby nowo przybyłe nie czuły się tu obco i by zaangażowały się w działalność wsi.
Z okazji Dnia Sołtysa wójt Gminy Łuków Kazimiera Goławska złożyła życzenia wszystkim sołtysom. Jednocześnie przypomniała, że podobnie jak w ubiegłym roku, gminne święto sołtysa będzie obchodzone w maju, w dniu Świętego Izydora Oracza, którego sołtysi z Gminy Luków wybrali na swojego patrona.
W Gminie Łuków pracuje 36 sołtysów, którzy z roku na rok mają coraz więcej obowiązków.
Jadwiga Weremczuk, która tę funkcję pełni od początku istnienia sołectwa Karwacz tłumaczy, że w ostatnich latach rola sołtysa bardzo się zmieniła. Sołtysom przybyło zadań. Jeszcze kilka lat temu ich działalność ograniczała się do przyjmowania podatków, roznoszenia nakazów czy wypisywania świadectw pochodzenia. Obecnie organizują szkolenia dotyczące m.in. pozyskiwania środków unijnych, dysponują funduszem sołeckim i wraz z mieszkańcami decydują na co przeznaczyć te pieniądze a także integrują mieszkańców organizując na wsi różnego rodzaju imprezy kulturalne czy sportowe.
Ponadto sołtys jako reprezentant władzy samorządowej jest najlepszym pośrednikiem między gminą a mieszkańcami. Z jego pomocą można załatwić w urzędzie wiele spraw.
Najmniejszym sołectwem w Gminie Łuków jest wieś Podgaj, która liczy około 80 mieszkańców. „Tradycji sołectwa nie mamy, bo Podgaj zawsze był kolonią, najpierw należał do Łazów, a potem do sołectwa Jeziory” - tłumaczy sołtys Piotr Świerczewski. Jednak jego zdaniem od kiedy miejscowość zyskała samodzielność bardzo się zmieniła. Jeszcze 10 lat temu liczyła zaledwie 30 mieszkańców. Teraz rozwija się, a ludzi przybywa. Ważne zadanie ma tu do wykonania sołtys, który musi integrować mieszkańców. Piotr Świerczewski zapewnia, że tak organizuje życie towarzyskie na wsi, by sąsiedzi się poznawali, by osoby nowo przybyłe nie czuły się tu obco i by zaangażowały się w działalność wsi.
Z okazji Dnia Sołtysa wójt Gminy Łuków Kazimiera Goławska złożyła życzenia wszystkim sołtysom. Jednocześnie przypomniała, że podobnie jak w ubiegłym roku, gminne święto sołtysa będzie obchodzone w maju, w dniu Świętego Izydora Oracza, którego sołtysi z Gminy Luków wybrali na swojego patrona.