Wiejska gmina Łuków jest jedną z nielicznych, które do tej pory płacą wyłącznie z własnego budżetu za wywożenie śmieci. Większość podobnych samorządów już wprowadziła system, w którym mieszkańcy podpisują indywidualne umowy na odbieranie odpadów. Takie rozwiązanie ma być wprowadzone także w gminie Łuków, bo jak tłumaczy zastępca wójta Wiktor Osik dłużej obecnego stanu nie da się utrzymać.
W tym roku za wywóz dużych, zbiorczych kontenerów z poszczególnych miejscowości samorząd będzie musiał zapłacić 0,5 miliona złotych. „To tyle ile wynosi planowany na 36 wsi całoroczny fundusz sołecki” - wyjaśnia Osik, który przypomina, że przez wiele lat gmina unikała obciążania mieszkańców kosztami zbiórki odpadów. Teraz ich wywożenie bardzo drogie, ceny ciągle rosną a dodatkowo trzeba także płacić za to, że śmieci nie są segregowane.
Wiktor Osik zauważa też, że do kontenerów trafiają nie tylko te odpady, które mogą się w nich znaleźć. W jednej z miejscowości połowa zbiornika jest na przykład systematycznie zapełniana eternitem, a do innych swoje odpady dowożą m.in. mieszkańcy sąsiednich gmin, w których indywidualne umowy z firmami oczyszczania już obowiązują.
O konieczności wprowadzenia takiego systemu i zasadach indywidualnej zbiórki także w wiejskiej gminie Łuków przedstawiciele urzędu będą od przyszłego miesiąca rozmawiać z mieszkańcami na zebraniach wiejskich. Niedługo zezwolenie na podpisywanie indywidualnych umów ma otrzymać 2 firma, zajmująca się wywozem śmieci. Gmina ma nadzieję, że wprowadzenie konkurencji spowoduje m.in. wzrost jakości usług i przede wszystkim obniżenie cen.
W tym roku za wywóz dużych, zbiorczych kontenerów z poszczególnych miejscowości samorząd będzie musiał zapłacić 0,5 miliona złotych. „To tyle ile wynosi planowany na 36 wsi całoroczny fundusz sołecki” - wyjaśnia Osik, który przypomina, że przez wiele lat gmina unikała obciążania mieszkańców kosztami zbiórki odpadów. Teraz ich wywożenie bardzo drogie, ceny ciągle rosną a dodatkowo trzeba także płacić za to, że śmieci nie są segregowane.
Wiktor Osik zauważa też, że do kontenerów trafiają nie tylko te odpady, które mogą się w nich znaleźć. W jednej z miejscowości połowa zbiornika jest na przykład systematycznie zapełniana eternitem, a do innych swoje odpady dowożą m.in. mieszkańcy sąsiednich gmin, w których indywidualne umowy z firmami oczyszczania już obowiązują.
O konieczności wprowadzenia takiego systemu i zasadach indywidualnej zbiórki także w wiejskiej gminie Łuków przedstawiciele urzędu będą od przyszłego miesiąca rozmawiać z mieszkańcami na zebraniach wiejskich. Niedługo zezwolenie na podpisywanie indywidualnych umów ma otrzymać 2 firma, zajmująca się wywozem śmieci. Gmina ma nadzieję, że wprowadzenie konkurencji spowoduje m.in. wzrost jakości usług i przede wszystkim obniżenie cen.