Mija 10 lat od wprowadzenia w Polsce nowego systemu edukacji. Zamiast 8-klasowych szkół podstawowych i 4-letnich liceów powstały szkoły podstawowe z 6 klasami, 3-letnie gimnazja i 3-letnie licea.
„To bardzo kosztowna reforma a jej efekty wychowawcze są wątpliwe” - tak dotychczasowe skutki zmian ocenia zastępca wójta wiejskiej gminy Łuków Wiktor Osik. Jego zdaniem samorządy organizacyjnie nie były przygotowane do tak głębokiej reformy, bo na przykład nie miały budynków dla nowego szczebla szkół jakim stały się gimnazja. Według Osika po wydaniu milionów złotych na adaptację takich obiektów teraz okazuje się, że budynki dawnych szkół podstawowych nie są wykorzystywane efektywnie a w niektórych miejscowościach placówki trzeba likwidować, bo jest za mało uczniów.
Ponadto zastępca wójta gminy Łuków źle ocenia skutki edukacyjne i wychowawcze reformy. Powołuje się przy tym na opinie nauczycieli gimnazjalnych, którzy skarżą się, że młodzież przeniesiono do gimnazjów w najtrudniejszym okresie jej rozwoju. Ponadto skrócenie nauki w liceach spowodowało, że uczniowie mają gorsze możliwości przygotowania się do studiów.
Wiktor Osik zastrzega, że jego opinia nie jest obiektywna, bo w parlamencie decydowano o wprowadzeniu reformy był posłem i od początku sprzeciwiał się zmianom. Jednocześnie sceptycznie odnosi się do zapowiedzi likwidacji gimnazjów. Jego zdaniem gminy musiałyby mieć możliwość lepszego przygotowania się na takie zmiany a to nie jest łatwe ani tanie.
„To bardzo kosztowna reforma a jej efekty wychowawcze są wątpliwe” - tak dotychczasowe skutki zmian ocenia zastępca wójta wiejskiej gminy Łuków Wiktor Osik. Jego zdaniem samorządy organizacyjnie nie były przygotowane do tak głębokiej reformy, bo na przykład nie miały budynków dla nowego szczebla szkół jakim stały się gimnazja. Według Osika po wydaniu milionów złotych na adaptację takich obiektów teraz okazuje się, że budynki dawnych szkół podstawowych nie są wykorzystywane efektywnie a w niektórych miejscowościach placówki trzeba likwidować, bo jest za mało uczniów.
Ponadto zastępca wójta gminy Łuków źle ocenia skutki edukacyjne i wychowawcze reformy. Powołuje się przy tym na opinie nauczycieli gimnazjalnych, którzy skarżą się, że młodzież przeniesiono do gimnazjów w najtrudniejszym okresie jej rozwoju. Ponadto skrócenie nauki w liceach spowodowało, że uczniowie mają gorsze możliwości przygotowania się do studiów.
Wiktor Osik zastrzega, że jego opinia nie jest obiektywna, bo w parlamencie decydowano o wprowadzeniu reformy był posłem i od początku sprzeciwiał się zmianom. Jednocześnie sceptycznie odnosi się do zapowiedzi likwidacji gimnazjów. Jego zdaniem gminy musiałyby mieć możliwość lepszego przygotowania się na takie zmiany a to nie jest łatwe ani tanie.