Radni wiejskiej gminy Lubartów chcą zmienić zasady współpracy z powiatem w zakresie remontów i budowy dróg.
Zdaniem wójta Janusza Bodziackiego starostwo żąda zbyt dużego wkładu gminy w takich inwestycjach – w zależności od tego czy to remont czy budowa drogi udział gminy sięga nawet 75 procent. Gmina Lubartów jeszcze nigdy nie skorzystała z tej „okazji”, choć w powiecie są samorządy, które zdecydowały się na taką współpracę. Samorządowcy chcą jednak spróbować przekonać starostwo do zmiany tych proporcji. Dlatego do udziału w poniedziałkowej sesji zaprosili przedstawiciela zarządu dróg powiatowych. Janusz Bodziacki przyznaje, że takie przypadki nie zdarzają się często, ale stan dróg powiatowych w gminie jest tak zły, że należy starać się zmienić tę sytuację.
Poza sprawami drogowymi radni mają też wykonanie ubiegłorocznego budżetu przez wójta i wysłuchać sprawozdania z działalności gminnej biblioteki. Początek sesji absolutoryjnej o 10.00.
Zdaniem wójta Janusza Bodziackiego starostwo żąda zbyt dużego wkładu gminy w takich inwestycjach – w zależności od tego czy to remont czy budowa drogi udział gminy sięga nawet 75 procent. Gmina Lubartów jeszcze nigdy nie skorzystała z tej „okazji”, choć w powiecie są samorządy, które zdecydowały się na taką współpracę. Samorządowcy chcą jednak spróbować przekonać starostwo do zmiany tych proporcji. Dlatego do udziału w poniedziałkowej sesji zaprosili przedstawiciela zarządu dróg powiatowych. Janusz Bodziacki przyznaje, że takie przypadki nie zdarzają się często, ale stan dróg powiatowych w gminie jest tak zły, że należy starać się zmienić tę sytuację.
Poza sprawami drogowymi radni mają też wykonanie ubiegłorocznego budżetu przez wójta i wysłuchać sprawozdania z działalności gminnej biblioteki. Początek sesji absolutoryjnej o 10.00.