Wiejska gmina Lubartów ma wreszcie coś czego nigdy nie miała.
Nie chodzi jednak o wartą miliony inwestycję czy niezwykłe zasoby gazu albo ropy lecz o … mapę. Nie jest to jednak zwykła mapa, bo można na niej znaleźć nie tylko informacje o drogach, lasach czy instytucjach, ale również ścieżkach rowerowych, szlakach turystycznych czy terenach inwestycyjnych.
Są także opisy najważniejszych wydarzeń z historii gminy, walorów przyrodniczych a także wiadomości o firmach przemysłowych, handlowych i usługowych oraz podstawowe dane teleadresowe gminy.
Wójt Janusz Bodziacki odebrał właśnie tysiąc pierwszych takich map, ale obiecuje, że jeśli będzie taka potrzeba to kolejne będą dodrukowane.
Nie chodzi jednak o wartą miliony inwestycję czy niezwykłe zasoby gazu albo ropy lecz o … mapę. Nie jest to jednak zwykła mapa, bo można na niej znaleźć nie tylko informacje o drogach, lasach czy instytucjach, ale również ścieżkach rowerowych, szlakach turystycznych czy terenach inwestycyjnych.
Są także opisy najważniejszych wydarzeń z historii gminy, walorów przyrodniczych a także wiadomości o firmach przemysłowych, handlowych i usługowych oraz podstawowe dane teleadresowe gminy.
Wójt Janusz Bodziacki odebrał właśnie tysiąc pierwszych takich map, ale obiecuje, że jeśli będzie taka potrzeba to kolejne będą dodrukowane.