Wójt gminy Lubartów apeluje do mieszkańców o niewypalanie trwa i zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa pożarowego.
Janusz Bodziacki przypomina o ustawie, która zabrania wypalania łąk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych czy szlaków kolejowych. „Stosowanie tych niebezpiecznych praktyk powoduje nie tylko niebezpieczeństwo rozprzestrzenienia się ognia na lasy czy budynki i zagrożenie dla użytkowników dróg, ale może także zagrażać ludziom i zwierzętom” - stwierdza wójt Lubartowa w apelu wystosowanym do mieszkańców. Dodaje, że ta zła tradycja, z którą od lat zmagają się strażacy, policjanci i inne służby powoduje ponoszenie przez wszystkich wydatków, które można by przeznaczyć na przykład na wodociągi, drogi czy obiekty sportowe.
Wójt przypomina, że ten kto nie przestrzega wspomnianego wcześniej zakazu podlega karze aresztu lub grzywny.
Janusz Bodziacki przypomina o ustawie, która zabrania wypalania łąk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych czy szlaków kolejowych. „Stosowanie tych niebezpiecznych praktyk powoduje nie tylko niebezpieczeństwo rozprzestrzenienia się ognia na lasy czy budynki i zagrożenie dla użytkowników dróg, ale może także zagrażać ludziom i zwierzętom” - stwierdza wójt Lubartowa w apelu wystosowanym do mieszkańców. Dodaje, że ta zła tradycja, z którą od lat zmagają się strażacy, policjanci i inne służby powoduje ponoszenie przez wszystkich wydatków, które można by przeznaczyć na przykład na wodociągi, drogi czy obiekty sportowe.
Wójt przypomina, że ten kto nie przestrzega wspomnianego wcześniej zakazu podlega karze aresztu lub grzywny.