Trwa usuwanie skutków wichury, która w nocy przeszła nad Gminą Wojciechów. Silny wiatr uszkodził m.in. remizę strażacką w Palikijach Pierwszych oraz budynki mieszkalne w miejscowościach: Sporniak i Wojciechów Kolonia Piąta.
Na dach budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Palikijach spadła część drzewa. W Sporniaku i Wojciechowie zostały zerwane fragmenty pokrycia dachowego. „Na razie mieszkańcy prowizorycznie je zabezpieczyli i mają nadzieję, że zanim nie zostaną one naprawione nie będzie już podobnego kataklizmu” - relacjonuje wójt Jan Czyżewski.
By przyspieszyć procedurę wypłaty odszkodowań pracownicy Urzędu Gminy przez cały dzień sprawdzali straty i przygotowywali protokoły oględzin, które zostaną przekazane firmom ubezpieczeniowym.
Jedno z uszkodzonych drzew zagraża też kościołowi w Wojciechowie. W związku z tym, że obiekt jest objęty ochroną konserwatora zabytków na usunięcie konara potrzebna była jego zgoda. „Bez zbędnych procedur takie pozwolenie już mamy i prawdopodobnie w środę to co zostało z drzewa zostanie usunięte” - mówi Jan Czyżewski.
Od rana strażacy z OSP w Wojciechowie i Palikijach Pierwszych usuwali też konary z dróg. Wszystkie trasy są jednak przejezdne. Nie ma też zgłoszeń o poważniejszych uszkodzeniach sieci energetycznej czy telefonicznej.
Na dach budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Palikijach spadła część drzewa. W Sporniaku i Wojciechowie zostały zerwane fragmenty pokrycia dachowego. „Na razie mieszkańcy prowizorycznie je zabezpieczyli i mają nadzieję, że zanim nie zostaną one naprawione nie będzie już podobnego kataklizmu” - relacjonuje wójt Jan Czyżewski.
By przyspieszyć procedurę wypłaty odszkodowań pracownicy Urzędu Gminy przez cały dzień sprawdzali straty i przygotowywali protokoły oględzin, które zostaną przekazane firmom ubezpieczeniowym.
Jedno z uszkodzonych drzew zagraża też kościołowi w Wojciechowie. W związku z tym, że obiekt jest objęty ochroną konserwatora zabytków na usunięcie konara potrzebna była jego zgoda. „Bez zbędnych procedur takie pozwolenie już mamy i prawdopodobnie w środę to co zostało z drzewa zostanie usunięte” - mówi Jan Czyżewski.
Od rana strażacy z OSP w Wojciechowie i Palikijach Pierwszych usuwali też konary z dróg. Wszystkie trasy są jednak przejezdne. Nie ma też zgłoszeń o poważniejszych uszkodzeniach sieci energetycznej czy telefonicznej.