Na terenie gminy Tyszowce na Zamojszczyźnie ma powstać farma wiatrowa. Zanim to się stanie przedstawiciele firmy, która zamierza ją wybudować, chcą wyjaśnić wszelkie wątpliwości, związane z tą inwestycją oraz poinformować o korzyściach, wynikających dla mieszkańców. Spotkanie informacyjne w tej sprawie odbędzie się we wtorek 16 sierpnia o 18.00, w Samorządowym Centrum Kultury.
Będzie to pierwsze, oficjalne spotkanie z mieszkańcami, podczas którego przedstawiciele inwestora będą tłumaczyć m.in. jak działają farmy wiatrowe i na jakich zasadach firma korzysta z działek, należących do mieszkańców.
Pomysł budowy farmy wiatrowej popierają władze gminy. Radni wpisali już tę propozycję do studium zagospodarowania przestrzennego i czekają na efekty uzgodnień inwestora z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska. Burmistrz Tyszowiec Mariusz Zając nie ukrywa, że to wielka szansa dla mieszkańców i gminy. „Jeśli pomysł uda się zrealizować, właściciele działek, na których staną wiatraki, mieliby stały dochód, a samorząd niemałe wpływy z podatków” - mówi Mariusz Zając. W ubiegłym roku przedstawiciele Tyszowiec odwiedzili gminę Margonin w Wielkopolsce, która z tego tytułu ma wpływy sięgające 10 procent całego swojego budżetu. To jednak nie samorząd, a konkretni rolnicy będą decydować czy chcą, by na ich działce stanęły wiatraki.
Farma wiatrowa to nie jedyny projekt, związany z wykorzystywaniem odnawialnych źródeł energii w Tyszowcach. Razem z miastem Hrubieszów oraz gminami: Jarczów, Łaszczów, Ulhówek i Werbkowice, Tyszowce starają się o dofinansowanie instalacji kolektorów słonecznych z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Wartość projektu szacuje się na ponad 20 mln złotych. w mieście i gminie Tyszowce, chęć zainstalowania solarów zadeklarowało 380 właścicieli budynków prywatnych i obiektów użyteczności publicznej.
Będzie to pierwsze, oficjalne spotkanie z mieszkańcami, podczas którego przedstawiciele inwestora będą tłumaczyć m.in. jak działają farmy wiatrowe i na jakich zasadach firma korzysta z działek, należących do mieszkańców.
Pomysł budowy farmy wiatrowej popierają władze gminy. Radni wpisali już tę propozycję do studium zagospodarowania przestrzennego i czekają na efekty uzgodnień inwestora z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska. Burmistrz Tyszowiec Mariusz Zając nie ukrywa, że to wielka szansa dla mieszkańców i gminy. „Jeśli pomysł uda się zrealizować, właściciele działek, na których staną wiatraki, mieliby stały dochód, a samorząd niemałe wpływy z podatków” - mówi Mariusz Zając. W ubiegłym roku przedstawiciele Tyszowiec odwiedzili gminę Margonin w Wielkopolsce, która z tego tytułu ma wpływy sięgające 10 procent całego swojego budżetu. To jednak nie samorząd, a konkretni rolnicy będą decydować czy chcą, by na ich działce stanęły wiatraki.
Farma wiatrowa to nie jedyny projekt, związany z wykorzystywaniem odnawialnych źródeł energii w Tyszowcach. Razem z miastem Hrubieszów oraz gminami: Jarczów, Łaszczów, Ulhówek i Werbkowice, Tyszowce starają się o dofinansowanie instalacji kolektorów słonecznych z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Wartość projektu szacuje się na ponad 20 mln złotych. w mieście i gminie Tyszowce, chęć zainstalowania solarów zadeklarowało 380 właścicieli budynków prywatnych i obiektów użyteczności publicznej.