
Pierwsze miejsce dziewcząt i trzecie chłopców to drużynowy bilans startów sumoków „Pogoni”Czartowczyk w zawodach o Puchar Polski kadetek, kadetów i juniorów, które w minioną sobotę 29 października odbyły się w Ropczycach.
W klasyfikacji zespołowej kadetki i juniorki z gminy Tyszowce wyprzedziły „Syrenę” Gnojnica i „Sokoła” Lublin. Kadeci i juniorzy musieli uznać wyższość rywali z uczniowskich klubów sportowych z Lubziny i Marysina Wawerskiego.
W stawce ponad 100 zawodników z trzynastu klubów, podopieczni trenerów Daniela Chwastka i Grzegorza Kuleszy, wywalczyli siedemnaście medali, w tym: 9 złotych, 6 srebrnych i 2 brązowe.
Wysoką formę zaprezentowały: Kinga Darmochwał, wygrywając z aktualną mistrzynią świata i Ewelina Ćmil, która wygrała zdecydowanie wszystkie swoje walki z wieloma utytułowanymi kadrowiczkami i medalistkami mistrzostw Europy. Zdaniem szkoleniowców „Pogoni” na wysokim poziomie stały również walki Magdaleny Radom i sióstr Jaremczuk (Agnieszki, Jolanty i Katarzyny), które potwierdziły swoją przynależność do krajowej czołówki. Wśród chłopców trenerzy docenili dobry poziom techniczny walk z udziałem Jakuba Darmochwała i Przemysława Piliszczuka.
W kategorii kadetek i juniorek „Pogoń” zdobyła aż 12 medali. Na podium stanęły: Kinga Darmochwał, Ewelina Ćmil, siostry Katarzyna, Jolanta i Agnieszka Jaremczuk oraz Magdalena Radom.
Pięć krążków wśród chłopców wywalczyli: Jakub Darmochwał – złoty i srebrny, Przemysław Piliszczuk – dwa srebrne i Krystian Bilewicz – brązowy.
„Z postawy naszych zawodników jestem zadowolony, ale turniej pokazał też wiele błędów, które przed kolejnymi zawodami musimy poprawić” – mówi trener Daniel Chwastek.
Kolejne zawody tej rangi odbędą się za miesiąc. Sumocy z Tyszowiec będą wtedy rywalizować w Krotoszynie, który jest uznawany za kolebkę polskiego sumo.
(fot.Pogoń Czartowczyk)