Stadion im. Stanisława Gomoły. Tak od niedzieli 15 lipca nazywa się Miejski Stadion Sportowy w Tyszowcach. Uroczyste nadanie imienia wieloletniego prezesa miejscowego klubu „Huczwa” i społecznika odbyło się podczas Memoriału Stanisława Gomoły.
Dwudniowe zawody rozpoczął sobotni turniej młodzików starszych. Rywalizację wygrała „Granica” Lubycza Królewska, przed „Andorią” Mircze i drużyną gospodarzy, czyli „Huczwy” Tyszowce. Zmaganiom młodych piłkarzy przyglądał się m.in. były reprezentant Polski Roman Kosecki oraz koordynator szkółki piłkarskiej FC Barcelona w Warszawie Sebastian Szymański.
Nieco starsi futboliści rywalizowali w niedzielne popołudnie w turnieju olboyów. Zawody wygrali gospodarze. Drugie miejsce zajęła drużyna z Tomaszowa Lubelskiego, a trzecie zespół z ukraińskiej Rawy Ruskiej.
Ponadto podczas niedzielnego memoriału około 200 zawodników wzięło udział w gminnych zawodach sportowych (na zdj.). W rzucie lotką do tarczy wśród młodszych uczestników, urodzonych w 1997 roku i młodszych, najlepsza okazała się Sylwia Lizak, która wyprzedziła Dawida Rytela i Izabelę Bednarską. W grupie zawodników z rocznika 1996 i starszych pierwsze miejsce zajął Paweł Maliszewski, drugi był Artur Cieślik, zaś trzecie miejsce zajął Andrzej Dworak.
Najlepszy w przerzucaniu opony traktorowej okazał się Paweł Szumlański, którzy pokonał Patryka Dryzia i Andrzeja Dworaka. Konkurencję „wyciskanie odważnika” wygrał Łukasz Oleszczak, drugi był Adam Chudoba, a trzeci Paweł Szumlański.
Podczas zawodów rozegrano też kilka konkurencji drużynowych. W „przenoszeniu worków z piaskiem” zwyciężył zespół z Przewala, który wyprzedził Tyszowce i Perespę. Przeciąganie liny kobiet wygrało Przewale przed Wakijowem i Perespą. Podobną konkurencję mężczyzn wygrał zespół z Perespy, który wyprzedził Przewale i Tyszowce.
W turnieju siatkówki zwyciężyła pierwsza drużyna z Tyszowiec, przed drugą reprezentacją tej miejscowości i Przewalem. Sprawnościowy tor przeszkód dla zespołów mieszanych najszybciej pokonał zespół z Czermna, który wyprzedził Tyszowce i Perespę.
Stanisław Gomoła trenował boks i piłkę nożną. Cieszył się sympatią i szacunkiem nie tylko środowiska sportowego, ale również mieszkańców gminy. Był radnym poprzedniej i obecnej kadencji.
(fot.R.Leja)
Dwudniowe zawody rozpoczął sobotni turniej młodzików starszych. Rywalizację wygrała „Granica” Lubycza Królewska, przed „Andorią” Mircze i drużyną gospodarzy, czyli „Huczwy” Tyszowce. Zmaganiom młodych piłkarzy przyglądał się m.in. były reprezentant Polski Roman Kosecki oraz koordynator szkółki piłkarskiej FC Barcelona w Warszawie Sebastian Szymański.
Nieco starsi futboliści rywalizowali w niedzielne popołudnie w turnieju olboyów. Zawody wygrali gospodarze. Drugie miejsce zajęła drużyna z Tomaszowa Lubelskiego, a trzecie zespół z ukraińskiej Rawy Ruskiej.
Ponadto podczas niedzielnego memoriału około 200 zawodników wzięło udział w gminnych zawodach sportowych (na zdj.). W rzucie lotką do tarczy wśród młodszych uczestników, urodzonych w 1997 roku i młodszych, najlepsza okazała się Sylwia Lizak, która wyprzedziła Dawida Rytela i Izabelę Bednarską. W grupie zawodników z rocznika 1996 i starszych pierwsze miejsce zajął Paweł Maliszewski, drugi był Artur Cieślik, zaś trzecie miejsce zajął Andrzej Dworak.
Najlepszy w przerzucaniu opony traktorowej okazał się Paweł Szumlański, którzy pokonał Patryka Dryzia i Andrzeja Dworaka. Konkurencję „wyciskanie odważnika” wygrał Łukasz Oleszczak, drugi był Adam Chudoba, a trzeci Paweł Szumlański.
Podczas zawodów rozegrano też kilka konkurencji drużynowych. W „przenoszeniu worków z piaskiem” zwyciężył zespół z Przewala, który wyprzedził Tyszowce i Perespę. Przeciąganie liny kobiet wygrało Przewale przed Wakijowem i Perespą. Podobną konkurencję mężczyzn wygrał zespół z Perespy, który wyprzedził Przewale i Tyszowce.
W turnieju siatkówki zwyciężyła pierwsza drużyna z Tyszowiec, przed drugą reprezentacją tej miejscowości i Przewalem. Sprawnościowy tor przeszkód dla zespołów mieszanych najszybciej pokonał zespół z Czermna, który wyprzedził Tyszowce i Perespę.
Stanisław Gomoła trenował boks i piłkę nożną. Cieszył się sympatią i szacunkiem nie tylko środowiska sportowego, ale również mieszkańców gminy. Był radnym poprzedniej i obecnej kadencji.
(fot.R.Leja)