Gmina Tyszowce przypomina mieszkańcom, którzy mają kolektory słoneczne, współfinansowane ze środków unijnych, by jak najszybciej uregulowali "wkład własny" udziału w tym projekcie. Wszystkie solary są już zamontowane, ale z wpłatą pieniędzy zalega około połowy właścicieli posesji.
Koszt zakupu i instalacji kolektorów słonecznych okazał się wyższy niż zakładano, ale różnica została podzielona między gminę i mieszkańców po połowie. - Najpierw przyjmowaliśmy zaliczki, które solidarnie wpłacili wszyscy uczestnicy projektu, ale pozostała część "wkładu własnego" nie wpływa tak jak byśmy sobie tego życzyli. Prace już zostały wykonane i w najbliższych tygodniach musimy rozliczyć projekt, dlatego uregulowanie należności przez mieszkańców jest takie ważne - mówi burmistrz Tyszowiec Mariusz Zając.
Za montaż zestawu składającego się z 2 paneli trzeba dopłacić 715 złotych, natomiast za zestawy 3-panelowe - około 950 złotych. Wcześniej wszyscy wpłacili zaliczki w kwocie, odpowiednio - 2 tysięcy 200 i 2 tysięcy 530 złotych. Brakujące pieniądze powinny trafić na konto gminy, którego numer jest taki sam jak w przypadku zaliczek.
W sumie w gminie Tyszowce zostało zamontowanych 228 zestawów, wykorzystujących energię słoneczną. Ich zakup i montaż kosztował ponad 2 miliony złotych, z czego większość stanowi dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego.
(fot. sxc.hu)
Za montaż zestawu składającego się z 2 paneli trzeba dopłacić 715 złotych, natomiast za zestawy 3-panelowe - około 950 złotych. Wcześniej wszyscy wpłacili zaliczki w kwocie, odpowiednio - 2 tysięcy 200 i 2 tysięcy 530 złotych. Brakujące pieniądze powinny trafić na konto gminy, którego numer jest taki sam jak w przypadku zaliczek.
W sumie w gminie Tyszowce zostało zamontowanych 228 zestawów, wykorzystujących energię słoneczną. Ich zakup i montaż kosztował ponad 2 miliony złotych, z czego większość stanowi dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego.
(fot. sxc.hu)