Ten rok jest ostatnim, gdy miasto Tyszowce zwraca mieszkańcom pełny koszt zdjęcia, wywozu i utylizacji wyrobów, zawierających azbest.
W ubiegłym roku wydano na ten cel prawie 20 tysięcy złotych. W tym na pewno będzie więcej, bo większe jest też zainteresowanie właścicieli budynków. Przyjęto kilkadziesiąt wniosków i kolejne nie są już przyjmowane. Nie oznacza to, że w ogóle nie można takich dokumentów składać, ale będą one realizowane dopiero w 2010 roku.
Burmistrz Mariusz Zając przyznaje, że zwrot kosztów dla mieszkańców będzie możliwy wtedy, gdy miasto znajdzie firmę, która zajmie się azbestem, wystawi fakturę właścicielowi a ten wystąpi o refundację. Właśnie ogłoszono przetarg na demontaż, wywóz i utylizację prawie 6500 tysiąca metrów kwadratowych szkodliwych wyrobów. Refundacji będzie też podlegać ponad 2500 tysiąca metrów kwadratowych materiałów, które już zostały zdjęte, ale jeszcze nie zostały wywiezione z posesji właścicieli.
Wyniki przetargu mają być znane w tym tygodniu a wymienione ilości wyrobów azbestowych usunięte do końca października tego roku.
W ubiegłym roku wydano na ten cel prawie 20 tysięcy złotych. W tym na pewno będzie więcej, bo większe jest też zainteresowanie właścicieli budynków. Przyjęto kilkadziesiąt wniosków i kolejne nie są już przyjmowane. Nie oznacza to, że w ogóle nie można takich dokumentów składać, ale będą one realizowane dopiero w 2010 roku.
Burmistrz Mariusz Zając przyznaje, że zwrot kosztów dla mieszkańców będzie możliwy wtedy, gdy miasto znajdzie firmę, która zajmie się azbestem, wystawi fakturę właścicielowi a ten wystąpi o refundację. Właśnie ogłoszono przetarg na demontaż, wywóz i utylizację prawie 6500 tysiąca metrów kwadratowych szkodliwych wyrobów. Refundacji będzie też podlegać ponad 2500 tysiąca metrów kwadratowych materiałów, które już zostały zdjęte, ale jeszcze nie zostały wywiezione z posesji właścicieli.
Wyniki przetargu mają być znane w tym tygodniu a wymienione ilości wyrobów azbestowych usunięte do końca października tego roku.