Władze gminy Tyszowce wybrały w środę 10 sierpnia firmę, która zrealizuje kolejną inwestycję wodociągowo-kanalizacyjną.
Chodzi o wykonanie ponad 13,5 kilometra kanalizacji i wodociągu wraz z ujęciem wody w samych Tyszowcach. Burmistrz Mariusz Zając ma nadzieję, że umowa z wykonawcą robót o zostanie podpisana jeszcze w tym miesiącu.
Prace będą kosztować prawie 5 milionów 600 tysięcy złotych, z czego samorząd pokryje mniej niż połowę, a na resztę pozyskał dotację z Norweskiego Mechanizmu Finansowego.
To jedna z kilku tego typu inwestycji realizowanych w mieście i gminie Tyszowce. Prace w samych Tyszowcach powinny zakończyć się w przyszłym roku, wtedy dostęp do sieci będą mieć wszyscy mieszkańcy miasta.
Do końca listopada 2012 roku będą trwały roboty na ulicach: Rynek, Konfederacji Tyszowieckiej, Hetmańskiej, Sportowej, Armii Krajowej, Partyzantów, Kilińskiego, Ogrodowej, Szwedzkiej, Niezgody, Targowej, Szewskiej, Kościelnej, Szkolnej i Podgórze. Oprócz położenia kilometrów sieci kanalizacji sanitarnej, ekipy budowlane przebudują wodociąg. Realizacja, tej jednej z największych w ostatnich latach, inwestycji w gminie będzie kosztować ponad 6 milionów 400 tysięcy złotych, z czego większość samorząd pokryje z dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego.
Trwa też budowa sieci wodociągowej poza miastem. Powstaje ona w miejscowościach: Czermno, Kazimierówka, Marysin, Perespa, Rudka i Wakijów. Formalne zakończenie prac jest przewidywane na koniec roku, ale zaawansowanie robót wskazuje, że może to nastąpić nawet kilka miesięcy wcześniej. Te prace będą kosztować ponad 2 miliony złotych. W tym przypadku samorząd również korzysta z zewnętrznych źródeł finansowania, konkretnie ze środków unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.
Władze Tyszowiec liczą na kolejne wsparcie z tego samego źródła, bo chcą kontynuować budowę sieci w w/w wsiach. Obecnie czekają na decyzję o dofinansowaniu.
Chodzi o wykonanie ponad 13,5 kilometra kanalizacji i wodociągu wraz z ujęciem wody w samych Tyszowcach. Burmistrz Mariusz Zając ma nadzieję, że umowa z wykonawcą robót o zostanie podpisana jeszcze w tym miesiącu.
Prace będą kosztować prawie 5 milionów 600 tysięcy złotych, z czego samorząd pokryje mniej niż połowę, a na resztę pozyskał dotację z Norweskiego Mechanizmu Finansowego.
To jedna z kilku tego typu inwestycji realizowanych w mieście i gminie Tyszowce. Prace w samych Tyszowcach powinny zakończyć się w przyszłym roku, wtedy dostęp do sieci będą mieć wszyscy mieszkańcy miasta.
Do końca listopada 2012 roku będą trwały roboty na ulicach: Rynek, Konfederacji Tyszowieckiej, Hetmańskiej, Sportowej, Armii Krajowej, Partyzantów, Kilińskiego, Ogrodowej, Szwedzkiej, Niezgody, Targowej, Szewskiej, Kościelnej, Szkolnej i Podgórze. Oprócz położenia kilometrów sieci kanalizacji sanitarnej, ekipy budowlane przebudują wodociąg. Realizacja, tej jednej z największych w ostatnich latach, inwestycji w gminie będzie kosztować ponad 6 milionów 400 tysięcy złotych, z czego większość samorząd pokryje z dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego.
Trwa też budowa sieci wodociągowej poza miastem. Powstaje ona w miejscowościach: Czermno, Kazimierówka, Marysin, Perespa, Rudka i Wakijów. Formalne zakończenie prac jest przewidywane na koniec roku, ale zaawansowanie robót wskazuje, że może to nastąpić nawet kilka miesięcy wcześniej. Te prace będą kosztować ponad 2 miliony złotych. W tym przypadku samorząd również korzysta z zewnętrznych źródeł finansowania, konkretnie ze środków unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.
Władze Tyszowiec liczą na kolejne wsparcie z tego samego źródła, bo chcą kontynuować budowę sieci w w/w wsiach. Obecnie czekają na decyzję o dofinansowaniu.