Archeolodzy, prowadzący badania w Czermnie w gminie Tyszowce, dokonali kolejnego ważnego odkrycia. Na terenie byłych Grodów Czerwieńskich odkopali resztki szczątków ludzkich, pochodzących z wczesnośredniowiecznego cmentarzyska.
Prace w Czermnie, pod kierunkiem dr Marcina Wołoszyna z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk, prowadzą studenci z Rzeszowa, Lublina, Warszawy i Poznania.
To kolejne ważne odkrycie, które przybliża archeologów do ich głównego celu, jakim jest w miarę precyzyjne określenie czasu powstania i funkcji poszczególnych obiektów, wchodzących w skład Grodów Czerwieńskich. - Odkryte teraz cmentarzysko może nie jest tak sensacyjne, jak znalezione przed dwoma laty skarby z końca 13 i początku 14 wieku oraz 2,5 tysiąca innych przedmiotów, pochodzących z 11 - 13 wieku, ale jest ono dla nas cenną wskazówką, niezbędną do prowadzenia kolejnych wykopalisk - mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej dr Wołoszyn. Na razie członkowie ekspedycji natrafili na ponad 10 grobów, a sposób ułożenia ludzkich szczątków wskazuje, że jest to miejsce pochówku średniowiecznych chrześcijan. - Oczywiście liczyliśmy na to, że w tym rejonie odkryjemy fragmenty cmentarzyska, ale nie spodziewaliśmy się, że uda się to osiągnąć już za pierwszym wykopem - dodaje dr Wołoszyn.
To kolejne ważne odkrycie, które przybliża archeologów do ich głównego celu, jakim jest w miarę precyzyjne określenie czasu powstania i funkcji poszczególnych obiektów, wchodzących w skład Grodów Czerwieńskich. - Odkryte teraz cmentarzysko może nie jest tak sensacyjne, jak znalezione przed dwoma laty skarby z końca 13 i początku 14 wieku oraz 2,5 tysiąca innych przedmiotów, pochodzących z 11 - 13 wieku, ale jest ono dla nas cenną wskazówką, niezbędną do prowadzenia kolejnych wykopalisk - mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej dr Wołoszyn. Na razie członkowie ekspedycji natrafili na ponad 10 grobów, a sposób ułożenia ludzkich szczątków wskazuje, że jest to miejsce pochówku średniowiecznych chrześcijan. - Oczywiście liczyliśmy na to, że w tym rejonie odkryjemy fragmenty cmentarzyska, ale nie spodziewaliśmy się, że uda się to osiągnąć już za pierwszym wykopem - dodaje dr Wołoszyn.