W Tyszowcach o północy upłynął termin zgłaszania nie tylko kandydatów na burmistrza miasta, ale także na radnych.
Formalnie czas ten minął 22 października, ale w 2 okręgach wyborczych, na jeden przysługujący w nich mandat, zgłoszono tylko po 1 kandydacie. Zgodnie z ordynacją wyborczą komitety mogły w ciągu kolejnych 5 dni uzupełnić listy. Żaden z nich nie skorzystał jednak z takiej możliwości.
W sumie do 15-osobowej Rady Miasta kandydują 34 osoby, w tym 6 kobiet.
O stanowisko burmistrza ubiega się tylko jedna osoba. Obecny burmistrz Mariusz Zając może zająć to stanowisko na kolejną kadencję pod warunkiem, że w najbliższych wyborach zdobędzie więcej niż 50% ważnie oddanych głosów. Jeśli nie uzyska tak dużego poparcia, burmistrza wybierze nowa Rada Miasta. W takim przypadku nie przeprowadza się drugiej tury wyborów.
Spośród prawie 6 tysięcy 260 mieszkańców miasta i gminy Tyszowce do głosowania jest uprawnionych około 5 tysięcy wyborców.
Formalnie czas ten minął 22 października, ale w 2 okręgach wyborczych, na jeden przysługujący w nich mandat, zgłoszono tylko po 1 kandydacie. Zgodnie z ordynacją wyborczą komitety mogły w ciągu kolejnych 5 dni uzupełnić listy. Żaden z nich nie skorzystał jednak z takiej możliwości.
W sumie do 15-osobowej Rady Miasta kandydują 34 osoby, w tym 6 kobiet.
O stanowisko burmistrza ubiega się tylko jedna osoba. Obecny burmistrz Mariusz Zając może zająć to stanowisko na kolejną kadencję pod warunkiem, że w najbliższych wyborach zdobędzie więcej niż 50% ważnie oddanych głosów. Jeśli nie uzyska tak dużego poparcia, burmistrza wybierze nowa Rada Miasta. W takim przypadku nie przeprowadza się drugiej tury wyborów.
Spośród prawie 6 tysięcy 260 mieszkańców miasta i gminy Tyszowce do głosowania jest uprawnionych około 5 tysięcy wyborców.