Miasto Tyszowce kupiło działkę z ujęciem wody. Nietypowość transakcji polega na tym, że gdyby jej nie kupiło musiałoby zlecić badania, opracować plany i dokonać nowego odwiertu co zajęłoby wiele miesięcy i dużo kosztowało.
Dlatego jak tłumaczy burmistrz Mariusz Zając miasto wykorzysta już istniejący odwiert i dzięki temu będzie mogło budować wodociąg, z którego będzie się zaopatrywać w wodę połowa mieszkańców. Poza wodociągiem będzie budowana także kanalizacja a pieniądze na te inwestycje będą pochodzić z funduszy norweskich. Wszystko musi być gotowe do końca przyszłego roku.
Miasto kupi działkę od wspólnoty gruntowej wsi Tyszowce, ale praktycznie nie będzie za nią płacić. Teren zostanie bowiem przekazany w zamian za nakłady miasta w inny teren wspólnoty. Ujęcie wody, które znajduje się na kupowanej działce zostało kiedyś wykonane pod niedoszłą Cukrownię Tyszowce.
Radni wyrazili zgodę na taką transakcję we czwartek 18 czerwca. Dzień później (piątek 19.06) burmistrz podpisze akt notarialny.
Dlatego jak tłumaczy burmistrz Mariusz Zając miasto wykorzysta już istniejący odwiert i dzięki temu będzie mogło budować wodociąg, z którego będzie się zaopatrywać w wodę połowa mieszkańców. Poza wodociągiem będzie budowana także kanalizacja a pieniądze na te inwestycje będą pochodzić z funduszy norweskich. Wszystko musi być gotowe do końca przyszłego roku.
Miasto kupi działkę od wspólnoty gruntowej wsi Tyszowce, ale praktycznie nie będzie za nią płacić. Teren zostanie bowiem przekazany w zamian za nakłady miasta w inny teren wspólnoty. Ujęcie wody, które znajduje się na kupowanej działce zostało kiedyś wykonane pod niedoszłą Cukrownię Tyszowce.
Radni wyrazili zgodę na taką transakcję we czwartek 18 czerwca. Dzień później (piątek 19.06) burmistrz podpisze akt notarialny.