Znaleziska z Czermna w gminie Tyszowce mają szanse na prestiżową Nagrodę „National Geographic Travelery 2011” w kategorii naukowe odkrycie roku.
Głosowanie w plebiscycie odbywa się za pomocą SMS. Treść: TR.wybieram.D4, należy wysłać pod numer: 71001. Koszt wiadomości to złotówka + VAT. Do głosowania na tę kandydaturę zachęca m.in. prowadzący badania prof.Andrzej Kokowski w Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
W 2011 roku badacze znaleźli dwa skarby, zawierające cenną biżuterię z XIII wieku. Jeden znajdował się w garnku, a drugi był zakopany bezpośrednio w ziemi, co może sugerować, że gdy był składany, został prawdopodobnie owinięty w materiał organiczny. Łącznie odnaleziono około 40 srebrnych pierścieni, naramienników, bransolet i wisiorów. Zdaniem ekspertów są to wyroby najwyższej klasy, a ich obecność w Czermnie potwierdza, że w średniowieczu było to bardzo ważne miejsce, w którym mieszkali przedstawiciele ówczesnych elit.
Oprócz odkrytych w ubiegłym roku skarbów, wcześniej archeolodzy znaleźli tysiące przedmiotów codziennego użytku, elementy uzbrojenia i inne wyroby. Wśród nich dawne plomby handlowe, czyli swoiste certyfikaty kupieckie, które świadczą o tym, że dawny Czerwień był ważnym ośrodkiem handlu międzynarodowego. W okolicach Czermna znaleziono ich więcej niż w Kaliszu, Krakowie czy Poznaniu.
Władze Tyszowiec zamierzają wykorzystać te odkrycia, by przyciągnąć w swoje rejony turystów. Samorząd szuka na ten cel środków w programach unijnych oraz innych źródłach zewnętrznych. Jeśli uzyska wsparcie chce m.in. odbudować pomosty oraz wykonać przystań w stylu wczesnośredniowiecznym i wieżę widokową.
(fot.tyszowce.pl)
Głosowanie w plebiscycie odbywa się za pomocą SMS. Treść: TR.wybieram.D4, należy wysłać pod numer: 71001. Koszt wiadomości to złotówka + VAT. Do głosowania na tę kandydaturę zachęca m.in. prowadzący badania prof.Andrzej Kokowski w Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
W 2011 roku badacze znaleźli dwa skarby, zawierające cenną biżuterię z XIII wieku. Jeden znajdował się w garnku, a drugi był zakopany bezpośrednio w ziemi, co może sugerować, że gdy był składany, został prawdopodobnie owinięty w materiał organiczny. Łącznie odnaleziono około 40 srebrnych pierścieni, naramienników, bransolet i wisiorów. Zdaniem ekspertów są to wyroby najwyższej klasy, a ich obecność w Czermnie potwierdza, że w średniowieczu było to bardzo ważne miejsce, w którym mieszkali przedstawiciele ówczesnych elit.
Oprócz odkrytych w ubiegłym roku skarbów, wcześniej archeolodzy znaleźli tysiące przedmiotów codziennego użytku, elementy uzbrojenia i inne wyroby. Wśród nich dawne plomby handlowe, czyli swoiste certyfikaty kupieckie, które świadczą o tym, że dawny Czerwień był ważnym ośrodkiem handlu międzynarodowego. W okolicach Czermna znaleziono ich więcej niż w Kaliszu, Krakowie czy Poznaniu.
Władze Tyszowiec zamierzają wykorzystać te odkrycia, by przyciągnąć w swoje rejony turystów. Samorząd szuka na ten cel środków w programach unijnych oraz innych źródłach zewnętrznych. Jeśli uzyska wsparcie chce m.in. odbudować pomosty oraz wykonać przystań w stylu wczesnośredniowiecznym i wieżę widokową.
(fot.tyszowce.pl)