
Po eucharystii i upamiętnieniu poległych bohaterów uczestnicy uroczystości spotkali się w remizy OSP, gdzie odśpiewali hymn państwowy i wysłuchali okolicznościowego przemówienia wójta gminy Krzysztofa Serafina. Wspominając wydarzenia sprzed 106 lat Krzysztof Serafin podkreślił, że nie byłoby wolnej Polski bez bohaterskiej postawy przodków, którzy nigdy się nie poddawali, nawet gdy wydawało się, że wszystko zostało stracone. - To my dumni Polacy zadziwiliśmy świat, dokonaliśmy prawie niemożliwego, bo w listopadzie 1918 roku zbudowaliśmy swoje niepodległe państwo polskie - II Rzeczpospolitą. Naszym zbiorowym obowiązkiem teraz jest o tym pamiętać i nieustanie przypominać - mówił wójt Krzysztof Serafin.
Bohaterów walczących o niepodległość Polski, także tych z gminy Trzydnik Duży i okolic, wspominali również pasjonaci historii - Adam Pęzioł, Irena Kosikowska, Jadwiga Wojtaszek, Grzegorz Radwan i Edward Sosnówka. Ze względów zdrowotnych na spotkaniu zabrakło inicjatora pamiątkowych tablic i przewodniczącego społecznego komitetu obchodów narodowego święta w Rzeczyc Księżej Zygmunta Wierzchowiaka, który miał opowiedzieć o losach Antoniego Grzybowskiego.
(fot. GOK w Trzydniku Dużym)