Trzydnik Duży w Powiecie Kraśnickim będzie kolejną gminą na Lubelszczyźnie, która chce finansować inwestycje z obligacji.
Samorząd musi znaleźć pieniądze na tak zwany „udział własny” w 4 projektach, na które otrzymał dofinansowanie ze źródeł zewnętrznych, w tym z Unii Europejskiej. Dotyczy to 2 dróg, wśród nich „schetynówki” Trzydnik Mały – Stara Wieś, świetlicy wiejskiej w Woli Trzydnickiej i zakupu samochodu dla Ochotniczej Straży Pożarnej. „W związku z tym, że na 4 spośród 5 złożonych wniosków otrzymamy dotacje, w budżecie brakuje nam około 1 miliona 900 tysięcy złotych” - wyjaśnia wójt Franciszek Kwiecień.
Mimo że obecna kadencja samorządu kończy się w tym roku, Rada Gminy zgodziła się na emisję obligacji, z których będzie można finansować także przyszłoroczne inwestycje. „Nowe władze będą mogły skorzystać z takiej możliwości, ale nie będą do tego zmuszone. Jeśli któryś z projektów nie otrzyma dofinansowania, na przykład z Unii Europejskiej, obligacje nie będą emitowane” - dodaje Franciszek Kwiecień.
Uchwała zezwalająca na emisję już została podjęta. Teraz musi ją jeszcze zaopiniować Regionalna Izba Obrachunkowa w Lublinie. Jeśli nie wniesie zastrzeżeń, władze gminy chcą jeszcze w tym miesiącu znaleźć bank, który zechce wyemitować obligacje. Dzięki temu zamierzają sfinansować inwestycje, które muszą być rozliczone jesienią tego roku.
Samorząd musi znaleźć pieniądze na tak zwany „udział własny” w 4 projektach, na które otrzymał dofinansowanie ze źródeł zewnętrznych, w tym z Unii Europejskiej. Dotyczy to 2 dróg, wśród nich „schetynówki” Trzydnik Mały – Stara Wieś, świetlicy wiejskiej w Woli Trzydnickiej i zakupu samochodu dla Ochotniczej Straży Pożarnej. „W związku z tym, że na 4 spośród 5 złożonych wniosków otrzymamy dotacje, w budżecie brakuje nam około 1 miliona 900 tysięcy złotych” - wyjaśnia wójt Franciszek Kwiecień.
Mimo że obecna kadencja samorządu kończy się w tym roku, Rada Gminy zgodziła się na emisję obligacji, z których będzie można finansować także przyszłoroczne inwestycje. „Nowe władze będą mogły skorzystać z takiej możliwości, ale nie będą do tego zmuszone. Jeśli któryś z projektów nie otrzyma dofinansowania, na przykład z Unii Europejskiej, obligacje nie będą emitowane” - dodaje Franciszek Kwiecień.
Uchwała zezwalająca na emisję już została podjęta. Teraz musi ją jeszcze zaopiniować Regionalna Izba Obrachunkowa w Lublinie. Jeśli nie wniesie zastrzeżeń, władze gminy chcą jeszcze w tym miesiącu znaleźć bank, który zechce wyemitować obligacje. Dzięki temu zamierzają sfinansować inwestycje, które muszą być rozliczone jesienią tego roku.