Czerwcowa sesja Rady Gminy Siennica Różana odbyła się… na Kaszubach. To pierwsza wyjazdowa sesja w tej kadencji i jedna z nielicznych w całej historii siennickiego samorządu.
Wybór miejsca, oddalonego od Siennicy Różanej o ponad 600 kilometrów, nie był przypadkowy. W Chojnicach urodził, związany z Ziemią Siennicką, prof. Janusz "Jutrzenka" Trzebiatowski, który ma w mieście swoje muzeum. Utworzenie podobnej placówki w rewitalizowanym "Dworku" w Siennicy Różanej jest rozważane przez władze gminne. - Do pomysłu, który z samym mistrzem Trzebiatowskim omawialiśmy m.in. w marcu w Siennicy Różanej, nie wszyscy radni byli przekonani. Stąd decyzja o zorganizowaniu sesji wyjazdowej w Chojnicach, gdzie mogliśmy osobiście przekonać się jak działają tego typu placówki - mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej wójt gminy Siennica Różana Leszek Proskura, który był pomysłodawcą wyjazdu.
Podczas piątkowych obrad radni wysłuchali m.in. informacji burmistrza Chojnic Arseniusza Finstera, który mówił zarówno o korzyściach jak i obowiązkach samorządu, związanych z działalnością muzeum Janusza Trzebiatowskiego. Odpowiadał także na liczne pytania radnych z Siennicy Różanej dotyczące kosztów i trudności w założeniu i prowadzeniu tego typu placówki, ale jednocześnie podkreślał jej rolę w promocji miasta, które oferuje m.in. możliwość podziwiania dzieł wybitnego artysty.
Podczas piątkowych obrad radni wysłuchali m.in. informacji burmistrza Chojnic Arseniusza Finstera, który mówił zarówno o korzyściach jak i obowiązkach samorządu, związanych z działalnością muzeum Janusza Trzebiatowskiego. Odpowiadał także na liczne pytania radnych z Siennicy Różanej dotyczące kosztów i trudności w założeniu i prowadzeniu tego typu placówki, ale jednocześnie podkreślał jej rolę w promocji miasta, które oferuje m.in. możliwość podziwiania dzieł wybitnego artysty.