Siennica Różana najlepiej w Polsce poradziła sobie ze składaniem deklaracji o sposobach ogrzewania domów i mieszkań. W czwartek 30 czerwca minął ustawowy termin dokonania wpisu do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, w którym znalazły się wszystkie "punkty adresowe" z gminy Siennica Różana.
100-procentowym poziomem wypełnienia bazy CEEB mogą się pochwalić tylko trzy samorządy w kraju. Oprócz Siennicy Różanej są to dwie gminy miejskie - Terespol, także w województwie lubelskim, i Zawidów na Dolnym Śląsku. Pierwsze miejsce w ogólnopolskim rankingu zajmuje jednak Siennica Różana, która zmobilizowała największą liczbę mieszkańców.
- Nie byłoby takiego wyniku, gdyby nie wspólny wysiłek wielu osób, w tym Magdaleny Kuś, która w urzędzie prowadzi staly punkt informacyjno-konsultacyjny programu "Czyste powietrze" - podkreśla wójt gminy Siennica Różana Leszek Proskura. Od wielu miesięcy informacje w sprawie wpisu do CEEB były przekazywane na zebraniach wiejskich i strażackich oraz poprzez sołtysów, wyposażonych w listy właścicieli nieruchomości, którym trzeba było przypomnieć o tym obowiązku. - Poza tym osobom, które mieszkają poza gminą rozsyłaliśmy gotowe deklaracje do wypełnienia, w urzędzie przyjmowaliśmy i pomagaliśmy wypełniać niezbędne druki, a w ostatnich dniach czerwca nasi pracownicy jeździli po konkretnych miejscowościach, gdzie deklaracje jeszcze nie zostały złożone - podkreśla Leszek Proskura.
- Nie byłoby takiego wyniku, gdyby nie wspólny wysiłek wielu osób, w tym Magdaleny Kuś, która w urzędzie prowadzi staly punkt informacyjno-konsultacyjny programu "Czyste powietrze" - podkreśla wójt gminy Siennica Różana Leszek Proskura. Od wielu miesięcy informacje w sprawie wpisu do CEEB były przekazywane na zebraniach wiejskich i strażackich oraz poprzez sołtysów, wyposażonych w listy właścicieli nieruchomości, którym trzeba było przypomnieć o tym obowiązku. - Poza tym osobom, które mieszkają poza gminą rozsyłaliśmy gotowe deklaracje do wypełnienia, w urzędzie przyjmowaliśmy i pomagaliśmy wypełniać niezbędne druki, a w ostatnich dniach czerwca nasi pracownicy jeździli po konkretnych miejscowościach, gdzie deklaracje jeszcze nie zostały złożone - podkreśla Leszek Proskura.