Mieszkańcy gminy Siennica Różana już nie raz pokazywali, że los potrzebujących nie jest im obojętny, ale wyniki zbiórki dla ofiar powodzi, która nawiedziła południe Polski, przerosły oczekiwania organizatorów. W ciągu niewiele ponad 2 tygodni udało się zebrać 60 tysięcy złotych, które zostaną przekazane do niewielkiej miejscowości w gminie Strzeleczki na Opolszczyźnie.
Wójt Leszek Proskura przyznaje, że oprócz zebranej kwoty wrażenie robi ogromne zaangażowanie całej lokalnej społeczności. W akcję włączyły się m.in. wszystkie sołectwa, jednostki OSP, KGW, pracownicy urzędu gminy i gminnych jednostek organizacyjnych. - O zbiórce dla ofiar powodzi informowaliśmy przez internet, plakaty, system SMS i pisma do firm, znajdujących się na naszym terenie. Poza zbiórką w poszczególnych miejscowościach indywidualne wpłaty, nawet w kwocie 1000 złotych, były dokonywane na konto Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Siennickiej. Wszystkim wolontariuszom i darczyńcom w imieniu powodzian bardzo serdeczne dziękujemy. O tym, że nasi mieszkańcy są wrażliwi na potrzeby innych wiadomo od dawna, ale otwartość serc i hojność okazana podczas tej akcji zasługują na podziw i szacunek - mówi wójt gminy Siennica Różana.