Wielu wybitnych Polaków ma swoje festiwale, ale pierwszy, poświęcony ojcu polskiej literatury Mikołajowi Rejowi, odbędzie się w Siennicy Różanej. Festiwal Mikołaja Reja z udziałem m.in. jego pra pra prawnuka, rozpocznie się 24 maja i potrwa trzy dni, a o szczegółach organizatorzy poinformowali na konferencji prasowej, która odbyła się w środę 8 maja w Cukierni Chmielewski w Lublinie.
Wójt gminy Siennica Różana Leszek Proskura przypomniał, że to właśnie w Siennicy Różanej Mikołaj Rej mieszkał i tworzył. - Festiwal będzie wielkim uszanowaniem tej postaci, której po prostu jesteśmy to winni. Pomysł, który zgodnie zaakceptowała cała komisja kultury rady gminy, ma również poparcie mieszkańców, dumnych z tego, że ojciec polskiej literatury znalazł tutaj swoje miejsce na ziemi - podkreślił Leszek Proskura.
Według dyrektora artystycznego festiwalu Waldemara Sulisza, Siennica Różana była dla Reja arkadią, w której miał swój dom, gospodarzył, uprawiał zioła, a także wyrabiał sery i łowił ryby. - Niewielu wie, że Mikołaj Rej był autorem drugiego w Europie opisu łowienia na błystkę, a także znakomitym kucharzem, który znał świetne przepisy, na przykład na ćwikłę czy kiszenie ogórków. W związku z rosnącym zainteresowaniem turystyką kulinarną i faktem, że region lubelski jest swoistym zagłębiem spokoju, postanowiliśmy zorganizować festiwal, który będzie trzydniowym resetem dla wszystkich, chcących poznać Reja, czytać jego teksty i odtwarzać potrawy - wyjaśnia Waldemar Sulisz.
Według dyrektora artystycznego festiwalu Waldemara Sulisza, Siennica Różana była dla Reja arkadią, w której miał swój dom, gospodarzył, uprawiał zioła, a także wyrabiał sery i łowił ryby. - Niewielu wie, że Mikołaj Rej był autorem drugiego w Europie opisu łowienia na błystkę, a także znakomitym kucharzem, który znał świetne przepisy, na przykład na ćwikłę czy kiszenie ogórków. W związku z rosnącym zainteresowaniem turystyką kulinarną i faktem, że region lubelski jest swoistym zagłębiem spokoju, postanowiliśmy zorganizować festiwal, który będzie trzydniowym resetem dla wszystkich, chcących poznać Reja, czytać jego teksty i odtwarzać potrawy - wyjaśnia Waldemar Sulisz.