Tegoroczna edycja ogólnopolskiego Turnieju Piłkarskiego "Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku" wkracza w decydująca fazę. W czwartek 12 kwietnia w Międzyrzecu Podlaskim rozpoczynają się finały wojewódzkie, których stawką jest udział w turnieju krajowym. Weźmie w nich udział dziewczęca reprezentacja U-12 Szkoły Podstawowej w Obszy.
Drużyna prowadzona przez Piotra Palucha przystąpi do rywalizacji w drugim dniu zmagań, czyli w piątek 13 kwietnia.
Będzie to trzeci start piłkarek z Obszy w tym turnieju. W swoim debiucie przed dwoma laty dotarły do ćwierćfinałów. Ubiegłoroczny start nie był już tak udany. Zawodniczki z Obszy zajęły wówczas drugie miejsce w powiecie biłgorajskim, co przekreśliło ich szanse na udział w finałach wojewódzkich. Opiekun zespołu nie ukrywa, że w tym roku celem minimum również jest ćwierćfinał. - W porównaniu z zespołem, który miałem do dyspozycji dwa lata temu, szanse by ponownie znaleźć się w gronie 8 najlepszych drużyn w województwie są, ale wiele będzie zależeć od losowania. W fazie grupowej na pewno wolelibyśmy uniknąć rywalek z Białej Podlaskiej, Grabowa Szlacheckiego i Opola Lubelskiego, które prezentują naprawdę wysoki poziom. Naszym atutem jest to, że my nic nie musimy, bo już sam awans do tej fazy turnieju jest dużym sukcesem, a do Międzyrzeca jedziemy, by zagrać dobrą piłkę i po prostu się nią bawić - mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej Piotr Paluch.
Będzie to trzeci start piłkarek z Obszy w tym turnieju. W swoim debiucie przed dwoma laty dotarły do ćwierćfinałów. Ubiegłoroczny start nie był już tak udany. Zawodniczki z Obszy zajęły wówczas drugie miejsce w powiecie biłgorajskim, co przekreśliło ich szanse na udział w finałach wojewódzkich. Opiekun zespołu nie ukrywa, że w tym roku celem minimum również jest ćwierćfinał. - W porównaniu z zespołem, który miałem do dyspozycji dwa lata temu, szanse by ponownie znaleźć się w gronie 8 najlepszych drużyn w województwie są, ale wiele będzie zależeć od losowania. W fazie grupowej na pewno wolelibyśmy uniknąć rywalek z Białej Podlaskiej, Grabowa Szlacheckiego i Opola Lubelskiego, które prezentują naprawdę wysoki poziom. Naszym atutem jest to, że my nic nie musimy, bo już sam awans do tej fazy turnieju jest dużym sukcesem, a do Międzyrzeca jedziemy, by zagrać dobrą piłkę i po prostu się nią bawić - mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej Piotr Paluch.